Porażka Piasta z Lechem 0:3. Myśliwiec zabrał głos w sprawie błędów

Trener piłkarzy Piasta Gliwice Daniel Myśliwiec ocenił, że jego zespół zasłużył na więcej, a porażka w Poznaniu z Lechem 0:3 jest zbyt bolesna. W pierwszej połowie starcia to goście mieli więcej szans na otwarcie wyniku, jednak po zmianie stron w szeregach Piasta pojawiły się błędy.

Noga piłkarza kopiącego piłkę na błotnistym boisku. O meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym korku kopie piłkę na mokrej murawie, z której tryskają grudki błota.

Zmiany przesądziły o wygranej

Lech Poznań pokonał Piasta Gliwice 3:0, ale do 60. minuty spotkanie w Wielkopolsce było niezwykle wyrównane. W pierwszej połowie to goście stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji do zdobycia bramki. Ostatecznie jednak o wyniku zadecydowali rezerwowi Lecha, strzelając wszystkie gole w meczu.

Trener Piasta na początku drugiej połowy zdecydował się na zmiany w składzie. Nie przyniosły one jednak oczekiwanego efektu, w przeciwieństwie do roszad trenera rywali. Szkoleniowiec Piasta próbował wzmocnić jakość ofensywną i zwiększyć intensywność gry swojej drużyny, pokazując, że interesuje go pełna pula punktów w Poznaniu.

"Cieszę się, że byliśmy przez cały czas wierni temu, jak chcemy grać. Szczególnie pierwsza połowa była taka, że zasłużyliśmy na coś więcej. Po zmianie stron wkradły się błędy, zbyt duże jak na jakość przeciwnika. Dużo sił straciliśmy na to, by bronić nisko i nie wykorzystaliśmy momentów pressingu, tak, jak zakładałem" - ocenił Myśliwiec.

"Mam poczucie, że trochę się 'zagrzałem' dokonując dwóch zmian w 55. minucie, które miały na celu zwiększyć naszą intensywność i jakość ofensywną na boisku. Chciałem w tym momencie pokazać, że przyjechaliśmy na Bułgarską po pełną pulę. Nie przyniosło to efektów. Moi piłkarze, gdy spojrzymy na liczbę sytuacji i odbiorów, zasłużyli na umiarkowaną pochwałę. Na sam koniec najważniejszy jest rezultat, a ten był zbyt dotkliwy, patrząc na to, jak pracował mój zespół w tym spotkaniu" - dodał.

Sukces Lecha i udany debiut

Przed meczem pojawiły się wątpliwości co do wypowiedzi Daniela Myśliwca. Trener Piasta sprostował, że jego słowa o braku zmian w grze Lecha były pochwałą za konsekwencję, a nie ujmą dla sztabu szkoleniowego rywali. Myśliwiec podkreślił, że docenia taktykę trenera Nielsa Frederiksena, która doprowadziła Lecha do dwóch mistrzostw Polski.

Niels Frederiksen wyraził zadowolenie z występu swojego zespołu, szczególnie w drugiej części meczu. Trzy gole zdobyte przez zmienników po fazach przejściowych i zachowanie czystego konta to dla niego powód do satysfakcji. Na listę strzelców wpisał się także 18-letni debiutant, Karol Delikat, zaledwie minutę po wejściu na boisko.

"Pierwsza część meczu była dość otwarta. Po przerwie kontrolowaliśmy już przebieg gry. Zdobyliśmy trzy gole po fazach przejściowych, co dla mnie jest bardzo satysfakcjonujące. Co jest też ważne, trzy bramki zostały zdobyte przez zawodników, którzy weszli z ławki. Chciałbym podkreślić też, że ponownie zachowaliśmy czyste konto" - podkreślił Frederiksen.