Trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo Piasta
Piast Gliwice pokonał Radomiaka Radom 2:0, odnosząc trzecie kolejne zwycięstwo w ekstraklasie. Wliczając Puchar Polski, drużyna wygrała cztery mecze z rzędu bez straty bramki. Trener Daniel Myśliwiec docenił wysiłek swojego zespołu i skupił się na kolejnym ligowym wyzwaniu.
Gliwiczanie zmierzą się w następnej kolejce z Pogonią Szczecin. Szkoleniowiec Piasta zaznaczył, że jego zawodnicy wykazali się dużą jakością w wykończeniu trudnych sytuacji na boisku w Radomiu.
"- Najważniejsze zwycięstwo, wyjazdowe zwycięstwo i kolejne czwarte zwycięstwo, we wszystkich zachowaliśmy czyste konto. Chapeau bas dla mojej drużyny, ale nie myślimy już o niczym innym jak o tym, żeby w kolejnym meczu w Gliwicach zrewanżować się Pogoni Szczecin za poprzedni sezon – skomentował Myśliwiec."
"- Przed zdobyciem pierwszej bramki przez Hugo Vallejo mieliśmy trzy kapitalne okazje, które zmarnowaliśmy. A w takiej nie do końca kapitalnej i dzięki błyskowi dużej jakości Hugo, otworzyliśmy wynik, co było dla nas dużym handicapem. Biorąc pod uwagę jakość rywala i jego intensywny sposób atakowania, dobrze się broniliśmy. Do tego dodam naszego bramkarza Domena Grila – to też była ta różnica – podkreślił."
"- Mecze w poniedziałkowy wieczór wcale nie muszą być na dobicie kibica, tylko wręcz przeciwnie. Na czekanie z wypiekami na twarzy na kolejne spotkanie – zauważył."
Trudny debiut Rafała Grzyba
Rafał Grzyb po raz pierwszy poprowadził drużynę Radomiaka w roli pierwszego trenera. We wtorek 43-letni szkoleniowiec zastąpił na tym stanowisku Tomasza Kaczmarka, który przeniósł się do Rakowa Częstochowa. Gospodarze mają obecnie najsłabszą ofensywę w lidze, zdobywając zaledwie sześć goli w ośmiu spotkaniach.
Radomiak stworzył sobie sytuacje strzeleckie, jednak zabrakło mu odpowiedniej skuteczności pod bramką rywala. Trener gospodarzy zwrócił uwagę na intensywną pracę nad finalizacją akcji, podkreślając jednocześnie różnicę między treningiem a presją meczową.
"- Biorąc pod uwagę przebieg spotkania, był to otwarty mecz, w którym każda z drużyn stworzyła swoje sytuacje. To Piast zadał jednak dwa ciosy, które pozwoliły mu odnieść u nas zwycięstwo. Uważam, że nasi zawodnicy zostawili mnóstwo zdrowia, aby dobrze się dzisiaj zaprezentować. Zabrakło nam natomiast skuteczności – ocenił."
"- Intensywnie pracujemy nad tym i poświęcamy sporo czasu na finalizację akcji w trzeciej tercji. Stwarzamy okazje, ale jak widać same treningi a presja meczowa i obecność rywala to zupełnie inne sprawy. Mamy kilka rzeczy, które musimy poprawić, aby ten zespół lepiej funkcjonował - podsumował Grzyb.(PAP)"