Polacy przed piekielnie trudnym zadaniem. Bułgaria spróbuje zastraszyć Biało-Czerwonych

2026-09-16 17:08

Reprezentacja Polski w siatkówce zagra ostatni mecz fazy grupowej mistrzostw Europy, mierząc się z jednym ze współgospodarzy turnieju, Bułgarią. Choć awans jest już pewny, zawodnicy Nikoli Grbicia spodziewają się niezwykle trudnej przeprawy w wypełnionej po brzegi hali w Sofii. Celem jest jednak zdominowanie rywala i uciszenie miejscowych kibiców.

Siatkarz Wilfredo Leon przygotowuje się do serwu podczas meczu reprezentacji Polski. O meczu z Bułgarią przeczytasz w Eska.
Autor: ART SERVICE
  • Reprezentacja Polski zmierzy się z Bułgarią w Sofii, a na trybunach będzie panować bardzo gorąca atmosfera ze strony fanów rywala.
  • Mimo pewnego awansu, podopieczni Nikoli Grbicia przygotowują się na zneutralizowanie silnej zagrywki oraz ofensywnych atutów Bułgarów.
  • Czy polscy siatkarze zdołają wyciszyć trybuny i pokazać swoją przewagę? Sprawdź, jak zamierzają podejść do ostatniego starcia przed fazą pucharową!

Pełna hala ich nie przestraszy. Zobacz, jak Polacy przygotowują się na mecz z Bułgarią

Po niezwykle pewnym zwycięstwie 3:0 nad reprezentacją Ukrainy, Biało-Czerwoni wkraczają w decydujący etap rywalizacji grupowej pełni animuszu, choć nie lekceważą przeciwnika. Spotkanie z Bułgarią, drużyną o tytule aktualnego wicemistrza świata, to kluczowy test formy przed wejściem w fazę pucharową mistrzostw. Kadra ma już zapewnioną wygraną w grupie, jednak zależy jej na utrzymaniu świetnej formy i bezbłędnym przygotowaniu się do najważniejszych starć turnieju.

Przeczytaj także: Bartłomiej Bołądź i jego żona Joanna. Piękna prawniczka od lat wspiera siatkarza!

Polska siatkówką stoi! Odpowiedzi na te pytania powinien znać każdy kibic [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Ilu zawodników przebywa na boisku w trakcie gry w siatkówkę?

- Nie jesteśmy hurraoptymistami, bo gramy jeszcze ostatnie spotkanie z reprezentacją Bułgarii, na ich terenie, będzie pełna hala, dużo emocji, tak że będzie kolejna okazja, żeby zagrać ciężkie spotkanie przed późniejszą fazą -

podkreślił dla Polskiej Agencji Prasowej Kamil Semeniuk.

Hala sportowa w Sofii często była miejscem wzlotów i upadków dla naszej reprezentacji. Tym razem Biało-Czerwoni muszą zmierzyć się z potężnym wsparciem lokalnych fanów dla gospodarzy, co stanowi dodatkową presję, ale nasza ekipa wie, jak temu sprostać.

- Myślę, że z naszą grą, którą potrafimy prezentować, spowodujemy, że jednak to nasi kibice będą słyszalni na sam koniec spotkania -

stwierdził z wiarą w sukces Kamil Semeniuk.

Nawałnica serwisów i potężna ofensywa. Polacy analizują grę Bułgarii przed meczem w Sofii

Podstawą do odniesienia kolejnego zwycięstwa będzie odcięcie Bułgarów od ich głównych mocnych stron. Nasi reprezentanci zdają sobie sprawę, że muszą zachować czujność na parkiecie, szczególnie w obliczu agresywnej i celnej zagrywki, która potrafi zdezorganizować szyki obronne każdego rywala.

- Spodziewam się bardzo trudnego meczu, oni mają podobną jakość w polu serwisowym, też potrafią bardzo mocno zagrywać. Trzeba będzie na to uważać. Jeżeli znowu przetrzymamy nawałnicę mocnych serwisów przeciwnika, to myślę, że jakość techniczna jest po naszej stronie -

ocenia przed starciem rozgrywający polskiej drużyny, Marcin Komenda. O zdaniu tym zapewnia również atakujący, Bartłomiej Bołądź, zwracając uwagę na siłę ataku przeciwników.

- Jest to fizyczna drużyna, która ma niesamowitą ofensywę. Ma też topowych graczy, więc spodziewam się ciężkiego spotkania -

powiedział Bołądź. Mimo iż rezultat meczu nie ma wpływu na końcowe ustawienie w grupie, dla podopiecznych Nikoli Grbicia jest to ważny etap szlifowania formy przed rywalizacją o pozycje medalowe.

- Każdy mecz traktujemy jako przygotowanie do tych następnych, najważniejszych spotkań, bo zaraz po grupie gramy już systemem pucharowym, tam każda porażka wyklucza cię z turnieju. Musimy być na to gotowi -

zaznaczył Marcin Komenda. Rozpoczęcie meczu z Bułgarią zaplanowano na środę, o godzinie 18:00 czasu polskiego.

Nikola Grbić opowiada o olimpijskim wyzwaniu

Rolki