Spis treści
Uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel i incydent w kościele
Pożegnanie wybitnej artystki, która w ostatnich latach podbiła serca widzów rolą w serialu „Na Wspólnej”, odbyło się w środę, 25 lutego. Od momentu jej śmierci do dnia pogrzebu upłynęły niespełna dwa tygodnie. Msza święta żałobna rozpoczęła się w samo południe w Kościele Środowisk Twórczych przy Placu Teatralnym w Warszawie, a przewodniczył jej ksiądz Andrzej Luter. Niestety, w trakcie nabożeństwa doszło do przykrej sytuacji. Kapłan był zmuszony przerwać liturgię i stanowczo zaapelować do zgromadzonych o wyciszenie telefonów komórkowych, które zakłócały powagę chwili. Po zakończeniu części kościelnej, kondukt żałobny wyruszył w stronę Cmentarza Wojskowego na Powązkach.
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Przyjaciel rodziny ujawnił szczegóły śmierci artystki
Bożena Dykiel spoczęła obok Jerzego Kuleja i Ryszarda Parulskiego
Uczestnicy ceremonii, przemierzając alejki cmentarne w drodze do miejsca pochówku aktorki, byli świadkami niezwykłej symboliki. Bożena Dykiel spoczęła bowiem w sąsiedztwie mogił dwóch legendarnych polskich sportowców. Żałobnicy z zadumą mijali groby mistrza pięściarskiego Jerzego Kuleja, od którego śmierci minęło już niemal 14 lat, oraz wybitnego szermierza Ryszarda Parulskiego, który odszedł 9 lat temu. Ten widok, łączący świat kultury ze światem sportu, wywołał wśród idących w kondukcie widoczne poruszenie i skłonił do refleksji nad przemijaniem wielkich postaci naszego życia publicznego.
Znani sportowcy na pogrzebie Edwarda Linde-Lubaszenki
Warto wspomnieć, że zaledwie dzień przed pożegnaniem Bożeny Dykiel, w tej samej świątyni i na tej samej nekropolii odbyła się inna ważna ceremonia. Warszawa żegnała wówczas Edwarda Linde-Lubaszenkę. Wśród tłumu oddającego hołd zmarłemu aktorowi dostrzeżono również przedstawicieli świata sportu, co wpisało się w atmosferę tych dni na Powązkach. W ostatniej drodze artyście towarzyszyli między innymi były reprezentant Polski w piłce nożnej Tomasz Iwan oraz były mistrz świata w boksie, Krzysztof „Diablo” Włodarczyk. Były to dwa dni pełne smutku i pożegnań ikon polskiej kultury.