Spokojny początek i gol do szatni
Mimo wyrównanego przebiegu spotkania, miejscowa Pogoń Szczecin dość pewnie pokonała Koronę Kielce 2:0. Bohaterem meczu został Paul Mukairu, który najpierw asystował przy golu Macieja Wojciechowskiego, a w końcówce spotkania sam wpisał się na listę strzelców. W pierwszej połowie gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska i brakowało sytuacji podbramkowych.
Kluczowy moment pierwszej części miał miejsce tuż przed gwizdkiem arbitra na przerwę. Paul Mukairu ograł rywala na 40. metrze i idealnie dograł do Macieja Wojciechowskiego, który płaskim strzałem pokonał Xaviera Dziekońskiego (45+1). Dla 19-letniego Wojciechowskiego było to premierowe trafienie w rozgrywkach Ekstraklasy. Zawodnik ten zdołał wywalczyć sobie pewne miejsce w podstawowym składzie ekipy prowadzonej przez trenera Oscara Garcię.
Druga połowa pod dyktando gości
Po zmianie stron inicjatywę przejęli piłkarze Korony Kielce, jednak szczecinianie umiejętnie bronili dostępu do własnej bramki, nie pozwalając na wykreowanie stuprocentowych szans. Portowcy nastawili się na grę z kontrataku, umiejętnie neutralizując ataki przyjezdnych. Pragmatyczna gra Pogoni w tym sezonie ponownie przyniosła wymierne efekty.
Kielczanie byli bliscy wyrównania w 78. minucie. Strzał Michaela Ameyawa z dystansu świetnie obronił jednak Valentin Cojocaru, przenosząc piłkę nad poprzeczką. Niewykorzystana sytuacja zemściła się na Koronie kilka minut później. Jean-Pierre Nsame wywalczył piłkę i podał do Mukairu, który sprytnym zwodem zwiódł obrońcę i ustalił wynik spotkania na 2:0 (86. minuta).