Skuteczna końcówka pierwszej połowy
Pogoń Szczecin podejmowała przed własną publicznością zespół Korona Kielce w ramach ligowych rozgrywek. Na trybunach szczecińskiego obiektu zasiadło 18 255 widzów, co stworzyło doskonałą atmosferę do piłkarskiej rywalizacji. Pierwsza połowa toczyła się w wyrównanym tempie, jednak to miejscowi wykazali się większą skutecznością pod bramką rywala. Obie jedenastki szukały swoich szans poprzez staranne budowanie ataków pozycyjnych.
Kluczowym momentem pierwszej części spotkania była doliczona minuta gry. Bramkę dającą prowadzenie zespołowi ze Szczecina zdobył Maciej Wojciechowski, otwierając wynik meczu w czasie oznaczonym jako 45+1. Zawodnicy zeszli na przerwę przy skromnym prowadzeniu podopiecznych gospodarzy. Sędzia główny Piotr Lasyk z Bytomia w tej części gry dbał o prawidłowy przebieg rywalizacji na murawie.
Kto przypieczętował wygraną Pogoni?
W drugiej połowie Korona Kielce próbowała odrobić straty, ale blok defensywny gospodarzy funkcjonował bez najmniejszego zarzutu. Sztab szkoleniowy gości dokonał kilku zmian w składzie, wprowadzając między innymi Martina Remacle'a oraz Daniela Bąka w 56. minucie spotkania. Mimo starań przyjezdnych, rezultat przez długi czas nie ulegał zmianie, a gra toczyła się z dużym natężeniem w środkowej strefie boiska. Pogoń niezwykle skutecznie neutralizowała wszelkie ofensywne zapędy swoich przeciwników.
Zwycięstwo miejscowej ekipy przypieczętowała akcja przeprowadzona w samej końcówce widowiska. W 86. minucie piłkę w siatce umieścił Paul Mukairu, ustalając ostateczny wynik starcia na 2:0. W trakcie trwania całych zawodów żółtymi kartkami ukarani zostali wyłącznie gracze Pogoni, a mianowicie Alessandro Riccio oraz strzelec pierwszego gola Maciej Wojciechowski. Ostatecznie szczecinianie mogli cieszyć się z ważnego triumfu przed swoimi kibicami.