Spis treści
Pech Kamila Grabary i Bartłomieja Drągowskiego
Seria kłopotów zdrowotnych rozpoczęła się od sytuacji z Kamilem Grabarą. Polski golkiper w miniony czwartek po raz pierwszy wystąpił w barwach Juventusu, gromadząc świetne oceny za swój występ i notując nawet asystę. Dobra forma zaowocowała powołaniem do kadry narodowej, które Jan Urban ogłosił już następnego dnia.
Niestety, radość nie trwała długo. Podczas sobotnich zajęć treningowych w Turynie Kamil Grabara zerwał więzadła krzyżowe w kolanie, co wyklucza go z gry na wiele miesięcy. Selekcjoner zdecydował się wówczas wezwać Bartłomieja Drągowskiego, jednak ten również nie przyjedzie na trwające zgrupowanie.
Ten golkiper z kolei zgłosił dolegliwości związane z barkiem lub plecami. Jak przekazał Mateusz Borek, szkoleniowcy drużyny narodowej ostatecznie postawili na Sławomira Abramowicza jako kolejne zastępstwo. Ten 22-letni zawodnik na co dzień broni barw Jagiellonii Białystok i ma już na koncie występy w młodzieżowych kadrach Polski.
Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok nowym bramkarzem w kadrze Jana Urbana
Nowy reprezentant swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w akademii Escoli Varsovia, skąd następnie przeniósł się do warszawskiej Polonii. Od pięciu sezonów reprezentuje barwy Jagiellonii Białystok. Chociaż 22-latek ciągle czeka na pierwszy mecz w seniorskiej kadrze, zdobył już pokaźny bagaż doświadczeń podczas rywalizacji klubowej.
Bramkarz klubu z Podlasia regularnie stawał między słupkami w spotkaniach Ligi Konferencji, a także zaliczył swój pierwszy występ na poziomie Ligi Europy. W polskiej Ekstraklasie Sławomir Abramowicz uzbierał dotychczas aż siedemdziesiąt dwa rozegrane mecze.