PGE Ekstraliga. Fogo Unia Leszno odrabia straty i zgarnia punkt bonusowy

Zespół Fogo Unia Leszno pokonał na własnym torze Bayersystem GKM Grudziądz 51:39 w meczu PGE Ekstraligi. Gospodarze zdobyli również ważny punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu. Spotkanie w Lesznie przyciągnęło na trybuny kilkanaście tysięcy kibiców.

Żużlowiec wchodzi w zakręt, wzniecając tumany kurzu spod tylnego koła. O meczu PGE Ekstraligi przeczytasz w Eskce.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Motocyklista w beżowym stroju wykonuje dynamiczny skręt na piaszczystym torze, wzniecając tumany kurzu spod koła.

Zwycięstwo z bonusem dla Leszna

W rewanżowym spotkaniu PGE Ekstraligi żużlowcy Fogo Unii Leszno odnieśli pewne zwycięstwo nad Bayersystem GKM Grudziądz wynikiem 51:39. Ponieważ w pierwszej rundzie gracze z Grudziądza triumfowali 50:40, to gospodarze wywalczyli cenny punkt bonusowy w ogólnym rozrachunku. Mecz sędziował Krzysztof Meyze z Wtelna, a zmagania na stadionie obejrzało 15 500 widzów.

Najlepiej punktującym zawodnikiem w drużynie gospodarzy był Janusz Kołodziej. Lider leszczynian zapisał na swoim koncie 14 punktów, walnie przyczyniając się do końcowego sukcesu zespołu. Solidne wsparcie zapewnili mu Ben Cook, zdobywca 10 punktów, oraz Piotr Pawlicki, który wywalczył 9 "oczek". Pozostałe punkty dla Unii zdobyli: Keynan Rew (8), Nazar Parnicki (6), Grzegorz Zengota (3) i Kacper Mania (1).

Goście walczyli do samego końca

Zespół z Grudziądza, mimo porażki, starał się nawiązać walkę z faworytami na ich domowym owalu. Najskuteczniejszym zawodnikiem gości okazał się Michael Jepsen Jensen, który w sześciu startach zgromadził 12 punktów. Tuż za nim w zestawieniu punktowym uplasował się Maksym Drabik z dorobkiem 11 punktów, co jednak nie wystarczyło do zatrzymania świetnie dysponowanych gospodarzy.

Co ciekawe, to do wspomnianego Duńczyka należał najlepszy czas dnia podczas tego niedzielnego spotkania. Michael Jepsen Jensen w trzecim wyścigu pokonał cztery okrążenia w czasie 62,13 sekundy. W barwach GKM punktowali ponadto: Beau Bailey (6 pkt), Max Fricke (5 pkt), Wadim Tarasienko (4 pkt) i Kevin Małkiewicz (1 pkt).