Pres od początku dominował
Mistrzowie Polski z Torunia znakomicie rozpoczęli spotkanie w Zielonej Górze. W pierwszym biegu duet Norick Bloedorn i Patryk Dudek odnieśli podwójne zwycięstwo 5:1 nad Leonem Madsenem i Dominikiem Kuberą. Przewaga gości po pierwszej serii startów wynosiła już osiem punktów (16:8).
Dopiero piąty bieg przyniósł pierwsze biegowe zwycięstwo reprezentanta Falubazu – Dominika Kubery. Mimo tego, w połowie rywalizacji to Pres Toruń prowadził 27:15, a po dziesięciu biegach kontrolował przebieg meczu.
Falubaz próbuje odrobić straty
Od jedenastego wyścigu zielonogórzanie ruszyli do odrabiania strat. Najpierw Leon Madsen w parze z Andrzejem Lebiediewem wygrali podwójnie z Dudkiem i Mikkelem Michelsenem, a w kolejnym starcie sztukę tę powtórzyli Kubera z Damianem Ratajczakiem. Przewaga gości stopniała zaledwie do czterech „oczek”.
Nadzieje gospodarzy rozwiały się jednak w czternastym biegu. Po ostrym ataku na Patryka Dudka, kapitan Falubazu Przemysław Pawlicki upadł na tor i decyzją sędziego został wykluczony. Goście wykorzystali przewagę, wygrywając bieg 5:1, co przypieczętowało ich ostateczne zwycięstwo 49:41.
"W reakcji na ten ruch klubu Walasek wydał oświadczenie; napisał w nim m.in., że złożył rezygnację i dodał, że pozostaje do dyspozycji klubu w pozostałych obszarach swojej pracy. Zaznaczył jednak, że etap prowadzenia pierwszego zespołu uważa za zakończony."