Znana tenisistka dostała zdjęcie broni i groźby śmierci. Szantażyści wzięli na celownik też inną zawodniczkę

2026-03-07 9:13

Penna Udvardy przeżyła koszmar. Węgierska tenisistka z 95. miejsca rankingu WTA otrzymała potworne groźby. Sprawcy wysłali jej wizerunek broni z jasnym przekazem: musi przegrać, inaczej jej rodzina straci życie. Dołączono też zdjęcia członków jej rodziny.

Penna Udvardy

i

Autor: Archiwum prywatne
  • Tenisistka Penna Udvardy padła ofiarą wstrząsającego szantażu.
  • Przestępcy zagrozili jej najbliższym za ewentualną wygraną, pokazując broń oraz wizerunki rodziny.
  • Inne sportsmenki także zgłaszają pogróżki, co wskazuje na ewentualny wyciek z baz danych.
  • Sprawdź, w jaki sposób organizacja WTA oraz organy ścigania odpowiedziały na te drastyczne groźby wobec sportowców.

Węgierska tenisistka Penna Udvardy nagłośniła wstrząsające pogróżki. Została ofiarą brutalnego zastraszania. Po odebraniu lawiny niepokojących komunikatów na WhatsAppie od anonima od razu zawiadomiła organy ścigania oraz organizację WTA. W przesłanych wiadomościach bandyta zapowiedział, że w razie jej wygranej podczas rozgrywek Antalya WTA 125 jej najbliżsi mocno ucierpią.

Publikując wpis w mediach społecznościowych po ćwierćfinałowej przegranej, Penna Udvardy przyznała, że otrzymała „kilka bardzo niepokojących wiadomości na WhatsAppie” ze skrytego numeru.

"Wysłali zdjęcie broni palnej. Osoba ta powiedziała mi, że jeśli nie przegram meczu, zaatakują moją rodzinę.Twierdzili, że wiedzą, gdzie mieszka moja rodzina, jakimi samochodami jeżdżą i że mają ich numery telefonów. Wysłali nawet zdjęcia członków mojej rodziny oraz rewolweru" - napisała Penna Udvardy. "Natychmiast skontaktowałam się z supervisorem WTA i wysłałam mu screeny ekranu. Powiadomiłam też rodzinę, która natychmiast skontaktowała się z lokalnym konsulatem. Supervisor WTA powiedział mi, że podobne groźby otrzymały inne zawodniczki. Podejrzewają możliwy wyciek danych osobowych z bazy danych i twierdzą, że trwa dochodzenie” – dodała.

Skandal potraktowano niezwykle rygorystycznie, więc podczas spotkania Pennę Udvardy ochraniało trzech funkcjonariuszy policji. Węgierka ostatecznie przegrała 6:7, 5:7 z Anheliną Kalininą. Mundurowi prewencyjnie sprawdzili też dom jej rodziców.

Ten wstrząsający epizod wydarzył się ledwie parę dni po incydencie, kiedy to Lucrezia Stefanini powiadomiła o identycznym koszmarze podczas eliminacji do Indian Wells Open. Włoska sportsmenka także dostała komunikaty na WhatsAppie z motywem pistoletu i dokładnymi danymi o jej rodzinie.

„Otrzymałam wiadomość na WhatsAppie, w której grożono mi z powodu wygranej wczorajszego meczu. Grożono mnie i mojej rodzinie, podano imiona moich rodziców, miejsce urodzenia i wysłano mi zdjęcie pistoletu” - zdradziła Lecrezia Stefanini, która zajmuje 138. miejsce w rankingu. „Nagrywam ten film i wyjaśniam, co się stało, bo nie uważam, że to w porządku wywierać na mnie taką presję i niepokój przed meczem. Natychmiast powiadomiłam WTA, która zapewniła mi dodatkową ochronę.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka