Spis treści
Najbliższa runda Drift Masters 2026 w Ferropolis będzie miała ogromne znaczenie dla losów mistrzowskiego tytułu. Zmagania w tej wyjątkowej scenerii, zlokalizowanej na terenie dawnej kopalni, przyciągną uwagę fanów motoryzacji.
Paweł Korpuliński i Piotr Więcek, dwóch najwyżej sklasyfikowanych Polaków, zmierzy się w bezpośredniej walce o prymat w cyklu. To starcie może ukształtować sytuację przed decydującą rundą w stolicy Polski.
Czy Korpuliński zachowa pierwsze miejsce w klasyfikacji, a może to Więcek znacząco zbliży się do końcowego triumfu? Odpowiedzi na te pytania poznamy podczas nadchodzącego, kluczowego weekendu.
Paweł Korpuliński liderem, Piotr Więcek musi gonić
Znakomita postawa dwóch polskich kierowców sprawia, że emocje przed finałową rundą w Warszawie rosną z każdym dniem. Na czele klasyfikacji generalnej znajduje się obecnie Paweł Korpuliński, który z dorobkiem 382 punktów wyprzedza o 52 „oczka” Piotra Więcka. Wydaje się to bezpiecznym buforem, jednak w każdym z dwóch ostatnich startów do zgarnięcia jest aż 108 punktów.
Przeczytaj także: Iga Świątek wygrywa turniej WTA w Toronto. Zobacz reakcję skandynawskich mediów
Sytuacja w tabeli zmusza Więcka do podjęcia ryzyka w Niemczech. Chcąc marzyć o wyprzedzeniu reprezentacyjnego kolegi podczas wrześniowych zawodów na PGE Narodowym, musi on zniwelować dystans w Ferropolis. Polski duet może liczyć na doping licznej grupy kibiców znad Wisły, ponieważ arena zmagań znajduje się zaledwie 200 kilometrów od granicy z naszym krajem.
Ferropolis, czyli "Miasto z Żelaza" areną Drift Masters
Ferropolis to z pewnością jedna z najbardziej efektownych lokacji goszczących uczestników cyklu Drift Masters. Trasa zawodów została wytyczona w miejscu dawnej kopalni odkrywkowej, a rywalizacja toczy się na półwyspie w otoczeniu wody i ogromnych maszyn przemysłowych. Wieczorami, dzięki iluminacji potężnych koparek, teren ten staje się zjawiskowym miejscem nocnych starć, oddając w pełni festiwalowy klimat imprezy. Warto dodać, że polscy drifterzy zawsze dobrze radzili sobie w Niemczech, regularnie stając na podium w poprzednich edycjach zawodów w Ferropolis.
Walka o tytuł Drift Masters: Paweł Korpuliński kontra Piotr Więcek
Obecny sezon jest dla Pawła Korpulińskiego najlepszym w karierze, co potwierdził zwycięstwami na Łotwie i w Irlandii jako pierwszy zawodnik z dwiema wygranymi w tegorocznym cyklu. Jego siłą jest stabilna forma, jednak w niemieckiej rundzie musi wystrzegać się błędów. Każde potknięcie może zredukować jego przewagę, co zwiastowałoby niezwykle nerwową rywalizację podczas finału w Warszawie.
Piotr Więcek z kolei znajduje się w sytuacji, w której musi postawić wszystko na jedną kartę. Zwycięstwo w kwalifikacjach i dotarcie do półfinału w Rydze pozwoliło mu wrócić na drugie miejsce w „generalce”. Świadomy jest faktu, że to ostatnia szansa na wywarcie presji na liderze. Aby wywalczyć tytuł mistrzowski, Więcek potrzebuje zdobyć o 53 punkty więcej od Korpulińskiego w dwóch decydujących starciach. Specyfika driftu, gdzie najdrobniejszy błąd skutkuje ogromnymi stratami punktowymi, sprawia, że walka o końcowy triumf pozostaje sprawą otwartą.
Jakub Przygoński i inni Polacy w walce o Puchar Narodów
Na torze w Niemczech zaprezentują się również inni reprezentanci Polski: Jakub Przygoński, zajmujący 16. miejsce w klasyfikacji, 22. Dawid Sposób oraz sklasyfikowany na 29. pozycji Jakub Król. Oprócz rywalizacji indywidualnej, toczy się bój w Pucharze Narodów, w którym Polacy plasują się na drugiej lokacie ze stratą 48 punktów do liderującej Irlandii, mając na koncie 728 „oczek”. Świetny wynik duetu Korpuliński - Więcek na zawodach w Rydze, gdzie wywalczyli oni aż 176 punktów dla kraju, daje powody do optymizmu w kwestii zniwelowania straty do Irlandczyków przed ostatecznym rozstrzygnięciem w Warszawie.