Groźne zderzenie w Poznaniu
Do zdarzenia doszło w 25. minucie niedzielnego spotkania w Poznaniu. Ondrej Lingr uderzył głową w bark Radosława Murawskiego, co wyglądało bardzo groźnie. Czeski zawodnik musiał natychmiast opuścić boisko i został przewieziony do poznańskiego szpitala.
Kielecki klub przekazał, że 28-letni pomocnik doznał częściowo otwartego złamania prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Operacja odbyła się jeszcze w nocy w stolicy Wielkopolski i zakończyła się sukcesem.
"Zabieg zakończył się pomyślnie, Ondrej czuje się po nim dobrze. Termin wypisu uzależniony jest od decyzji lekarzy, ale najprawdopodobniej nastąpi to jeszcze w poniedziałek lub wtorek" - poinformowała Korona Kielce.
Długa przerwa Czecha?
Ondrej Lingr dołączył do Korony Kielce w sierpniu, przenosząc się z amerykańskiego Huston. Do tej pory rozegrał w polskiej ekstraklasie sześć spotkań, notując jedno trafienie dla swojego nowego zespołu.
Niestety, poważny uraz eliminuje go z gry na dłuższy czas. Według wstępnych rokowań, Czecha czeka kilkumiesięczna przerwa i prawdopodobnie nie zobaczymy go już na boisku w obecnym roku kalendarzowym.