Seniorka z okolic Lublina oszukana metodą na wypadek córki
Do zdarzenia doszło w połowie października 2026 roku, gdy do 89-letniej kobiety zadzwoniła osoba podająca się za jej córkę. Rozmówczyni płakała do słuchawki i opowiedziała historię o potrąceniu pieszej na pasach oraz o swoim zatrzymaniu przez policję. Następnie rozmowę kontynuował mężczyzna, który przedstawił się jako adwokat i przekonywał seniorkę, że wpłacenie pieniędzy na kaucję pozwoli jej córce uniknąć aresztowania. Starsza kobieta uwierzyła w przedstawioną sytuację i przygotowała oszczędności, które chwilę później odebrał od niej młody mężczyzna pod drzwiami mieszkania.
Zatrzymanie 25-latka i odzyskanie 53 000 złotych
Gdy 89-latka zorientowała się, że została oszukana, sprawa została zgłoszona funkcjonariuszom. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przy współpracy z Biurem Kryminalnym Komendy Głównej Policji podjęli intensywne działania. Doprowadziły one do dynamicznego zatrzymania 25-letniego mieszkańca Wrocławia na terenie Lublina. Funkcjonariusze w wyniku tej interwencji odzyskali całą kwotę w wysokości prawie 53 000 złotych, którą wcześniej przekazała mu seniorka.
Sprawca usłyszał zarzuty za oszustwa w dwóch województwach
Dalsze czynności procesowe oraz praca operacyjna mundurowych pozwoliły na zebranie materiału dowodowego, który powiązał zatrzymanego z innym przestępstwem. Ustalono, że 25-latek dzień wcześniej uczestniczył w oszustwie na terenie województwa opolskiego, gdzie inna starsza osoba straciła 18 000 dolarów. Mężczyzna usłyszał już zarzuty dotyczące oszustwa, za co zgodnie z Kodeksem karnym może trafić do więzienia na okres do 8 lat. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.
Źródło: Policja.pl