Legia Warszawa przed meczem z Zagłębiem. Co dalej z najdroższym napastnikiem klubu?

Trener Legii Warszawa, Marek Papszun, odniósł się do strzeleckiej niemocy Milety Rajovicia. Szkoleniowiec zaznacza, że najdroższy piłkarz w historii stołecznego klubu wciąż cieszy się jego zaufaniem. Zespół przygotowuje się do niedzielnego starcia, w którym Legia Warszawa zagra z Zagłębiem Lubin.

Legia Warszawa przed mecz.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Zbliżenie na nogi piłkarza kopiącego piłkę na boisku podczas treningu. W tle widać bramkę i innych zawodników.

Wygrana w Szczecinie i problem ze skutecznością

Stołeczny zespół rozpoczął nowy sezon najwyższej klasy rozgrywkowej od cennego triumfu 1:0 nad Pogonią w Szczecinie. Jedyne trafienie w doliczonym czasie gry zanotował Zoran Arsenić, sprowadzony latem z Rakowa Częstochowa. Choć wynik napawa optymizmem, kibice wciąż niepokoją się formą podstawowego napastnika zespołu.

Duńczyk Mileta Rajović, pozyskany przed rokiem z Watfordu za rekordowe 3 miliony euro, przeżywa poważny kryzys strzelecki. W zeszłym sezonie zanotował 10 bramek w 43 występach, jednak od 6 kwietnia i ligowego starcia z Pogonią (2:0) nie potrafi trafić do siatki. Niemoc napastnika trwała również podczas wszystkich spotkań kontrolnych w okresie przygotowawczym.

"- W Szczecinie rozegraliśmy bardzo dobry mecz, szczególnie biorąc pod uwagę, że graliśmy na wyjeździe z rywalem, który przed własną publicznością jest silny. Doceniamy bardzo wysiłek i jakość, jaką zaprezentowaliśmy. Wygraliśmy, a to na koniec jest najważniejsze. Jesteśmy zadowoleni z tego startu, ale trzeba pamiętać, że to tylko jedno spotkanie. Gdybyśmy zagrali gorzej, to na pewno nie byłoby jakiegoś defetyzmu, natomiast obecnie nie ma też euforii - powiedział trener Legii na konferencji prasowej."

"- Podchodzę do tego tematu na chłodno, nie pod wpływem emocji. Rozumiem kibiców, ponieważ oni to wszystko przeżywają. W pewnych sytuacjach są bardzo wyraziści i mają do tego prawo, by wyrażać swoje emocje. Mam cierpliwość i zaufanie do zawodnika, natomiast oczywiście też chciałbym, aby był skuteczniejszy. Wierzę, że Mileta będzie wykorzystywał okazje, ponieważ zespół pracuje na to, by mu kreować sytuacje. Bardzo ważne jest to, że miał kluczowe zachowanie przy naszym golu, więc miał wpływ na wynik meczu z Pogonią. Chcemy, by był skuteczny - podkreślił Papszun."

Kiedy odbędzie się mecz z Zagłębiem?

Kolejnym sprawdzianem dla podopiecznych Marka Papszuna będzie niedzielne spotkanie przed własną publicznością. Legia Warszawa zmierzy się z Zagłębiem Lubin o godzinie 14.45. Najbliższy rywal stołecznej ekipy również rozpoczął rozgrywki od pewnego zwycięstwa, pokonując w pierwszej kolejce Piasta Gliwice 2:0.

Sytuacja kadrowa w warszawskim zespole ulega stopniowej poprawie. Do pełnych treningów z drużyną powrócił Rafał Adamski, który zgłosił gotowość do rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie na nadchodzące mecze. Sztab szkoleniowy nie odnotował żadnych nowych urazów wśród kluczowych zawodników.

"- Skupiamy się na meczu z Zagłębiem. Przed tygodniem mieliśmy różne kwestie zdrowotne do rozwiązania. Do dyspozycji będzie też Rafał Adamski, który wrócił do treningów i rywalizuje o miejsce w składzie. Na szczęście nie mamy obecnie innych urazów i to cieszy - poinformował szkoleniowiec Legii."