Nowe wieści w sprawie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Klub postawił twardy warunek

2026-04-11 15:37

Pini Zahavi prowadzi intensywne rozmowy z władzami FC Barcelony. Kataloński klub przedstawił już swoją ofertę, jednak menedżer i kapitan reprezentacji Polski uzależniają pozostanie w zespole od jednego, kluczowego czynnika.

Robert Lewandowski

i

Autor: Gadomski Marcin / Super Express Robert Lewandowski, piłkarz FC Barcelony, w treningowej koszulce klubowej z logo Spotify, patrzący w lewą stronę, podczas gdy z tyłu widać niewyraźne światła. Czytaj o jego problemach finansowych na Super Biznes.

Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie. Agent negocjuje umowę

Działacze FC Barcelony podjęli konkretne kroki, aby zatrzymać Roberta Lewandowskiego w stolicy Katalonii po zakończeniu trwających rozgrywek. Obecna umowa polskiego napastnika traci ważność 30 czerwca 2026 roku. Jak informuje dziennik „Mundo Deportivo”, w ostatnich dniach Pini Zahavi przebywał w Hiszpanii, gdzie spotkał się z władzami zespołu. Reprezentujący interesy kapitana polskiej kadry agent zapoznał się z propozycją przedłużenia dotychczasowego kontraktu. Dokładne warunki finansowe zawarte w ofercie pozostają tajemnicą, jednak wiadomo, że zarząd oczekuje od zawodnika zgody na redukcję zarobków oraz zaakceptowania roli rezerwowego w kolejnym sezonie.

ZOBACZ TEŻ: Robert Lewandowski żegna Jacka Magierę. Te słowa chwytają za serce

Polski snajper nie udzielił jeszcze ostatecznej odpowiedzi i dał sobie czas do namysłu. Dalsze losy 37-latka zależą w dużej mierze od nadchodzących ruchów transferowych katalońskiego giganta. Doświadczony gracz jest w stanie pogodzić się z rzadszymi występami w podstawowej jedenastce, pod warunkiem że zostanie zmiennikiem zawodnika reprezentującego absolutnie najwyższy światowy poziom.

„Lewandowski, jako urodzony zwycięzca, byłby skłonny zaakceptować bardziej drugoplanową rolę w Barcelonie, ale wyłącznie wtedy, gdy w piramidzie drużyny będzie miał przed sobą napastnika z absolutnego topu. Dlatego kluczowe jest nie tylko zrozumienie oferty kontraktowej, ale także sportowej wizji klubu” – wyjaśnia kataloński dziennik.

W aktualnym sezonie minuty na boisku dzielone są głównie pomiędzy Polakiem a Ferranem Torresem. Hiszpan prezentował wysoką dyspozycję w rundzie jesiennej, jednak obecnie jego gra oceniana jest jako wysoce przeciętna. Z tego powodu mało prawdopodobne wydaje się, by kapitan polskiej kadry przystał na bycie wyłącznie tłem dla tego konkretnego gracza. W przestrzeni medialnej od dłuższego czasu krążą natomiast plotki o potencjalnym transferze Juliana Alvareza do drużyny ze stolicy Katalonii. Włodarze Atletico Madryt unikają jednoznacznych deklaracji w kwestii przyszłości argentyńskiego napastnika i nie dementują regularnie pojawiających się doniesień o jego możliwej przeprowadzce do innego klubu.

Marek Citko dla „Super Expressu”. Lewandowski, gol na Wembley i Citkomania