Spis treści
- W wieku 49 lat niespodziewanie zmarł Jacek Magiera.
- Asystent selekcjonera polskiej kadry stracił przytomność w trakcie aktywności biegowej.
- Do tragicznych wieści o odejściu szkoleniowca odniósł się Robert Lewandowski.
Środowisko piłkarskie w Polsce obiegła w piątek fatalna wiadomość o nagłej śmierci Jacka Magiery. Oficjalny komunikat w tej sprawie opublikował Polski Związek Piłki Nożnej. Według ustaleń Radia Wrocław, 49-letni szkoleniowiec gorzej się poczuł i zasłabł w trakcie biegania. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy z Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, jednak mimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować.
Kapitan kadry zabrał głos. Robert Lewandowski pożegnał Jacka Magierę
Obok tragicznych doniesień obojętnie nie przeszedł kapitan naszej drużyny narodowej. Robert Lewandowski opublikował w mediach społecznościowych chwytający za serce wpis. Napastnik dodał do niego fotografię, na której uwieczniono jego wspólną przechadzkę z 49-latkiem podczas jednego z reprezentacyjnych zgrupowań.
Trenerze, nie tak miało być… Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych - napisał Robert Lewandowski.
Kariera Jacka Magiery. Od sukcesów z Legią Warszawa po reprezentację Polski
Jacek Magiera przyszedł na świat w Nowy Rok, 1 stycznia 1977 roku w Częstochowie. To właśnie tam, w miejscowym Rakowie, stawiał pierwsze kroki w dorosłym futbolu. Największe triumfy święcił jednak w barwach warszawskiej Legii (1997–2006), zgarniając z nią dwa mistrzostwa kraju (2002, 2006), a także Puchar i Superpuchar Polski. Na swoim koncie miał również występy dla łódzkiego Widzewa oraz Cracovii. Jako młodzieżowy reprezentant kraju sięgnął po złoto mistrzostw Europy U-16 w 1993 roku i otarł się o podium na mundialu U-17. Buty na kołku zawiesił na przełomie 2006 i 2007 roku.
Zaraz po zakończeniu gry na boisku, płynnie przeniósł się na ławkę trenerską. Początkowo zbierał szlify jako asystent i opiekun rezerw w warszawskiej Legii, by ostatecznie przejąć pierwszą drużynę i w 2017 roku zdobyć z nią mistrzostwo Polski. W swoim CV miał także pracę w Zagłębiu Sosnowiec oraz młodzieżowych kadrach Polski. Najdłużej i najbardziej owocnie współpracował ze Śląskiem Wrocław, z którym w sezonie 2023/2024 wywalczył wicemistrzostwo Ekstraklasy. Z dolnośląskiego klubu zwolniono go w listopadzie 2024 roku po serii gorszych wyników.
Magiera miał bogate doświadczenie w strukturach Polskiego Związku Piłki Nożnej. W marcu 2018 roku stanął za sterami reprezentacji U-20, z którą dotarł do 1/8 finału mistrzostw świata. Później przejął kadrę narodową do lat 19. Do ligowej piłki wrócił w 2021 roku, wiążąc się ze wspomnianym wcześniej klubem ze stolicy Dolnego Śląska.
Od lipca 2025 roku sprawował zaszczytną funkcję asystenta pierwszego selekcjonera biało-czerwonych, Jana Urbana. W środowisku piłkarskim głośno mówiło się, że w niedalekiej przyszłości to właśnie on przejmie samodzielne stery w najważniejszej drużynie narodowej.