Spis treści
- W wieku 86 lat zmarł słynny amerykański gwiazdor kina akcji oraz wybitny ekspert od sztuk walki.
- Największą popularność przyniosła mu główna rola w produkcji "Strażnik Teksasu", a jego sportowe umiejętności potwierdzało sześć tytułów mistrza świata w karate.
- Przed swoim odejściem artysta przebywał w placówce medycznej, natomiast jego bliscy opublikowali w sieci wzruszający komunikat z podziękowaniami dla miłośników z całego świata.
Kariera sportowa Chucka Norrisa. Od służby wojskowej po mistrzostwo świata w karate
Odejście amerykańskiego artysty wywołało smutek wśród fanów na wszystkich kontynentach. Widzowie pokochali go przede wszystkim za sprawą kultowej postaci z serialu "Strażnik Teksasu", choć gwiazdor wystąpił w dziesiątkach popularnych produkcji, takich jak "Droga smoka" z udziałem Bruce'a Lee. Jego ekranowa wiarygodność wynikała z faktu, że w rzeczywistości posiadał niesamowite umiejętności w sportach walki. Pasja narodziła się w czasach wojskowych, gdy pojechał na wojnę do Korei i zaczął trenować między innymi taekwondo. Kiedy wrócił do Stanów Zjednoczonych, otworzył własne szkoły karate i skupił się na morderczych treningach. Historyczny sukces nadszedł w 1968 roku, gdy zdobył pierwsze mistrzostwo świata w karate w kategorii średniej, a następnie bronił tego trofeum pięciokrotnie przed sportową emeryturą. Wkrótce po pierwszym wielkim triumfie czasopismo "Black Belt" przyznało mu również wyjątkowe wyróżnienie dla najlepszego wojownika roku.
Ostatnie chwile Chucka Norrisa. Przed śmiercią słynny aktor trafił do szpitala
Tragiczne wieści o śmierci wybitnego mistrza sztuk walki przekazali opinii publicznej jego najbliżsi za pomocą poruszającego oświadczenia. Bliscy ze smutkiem powiadomili o odejściu artysty. Wiadomo już, że tuż przed śmiercią legendarny gwiazdor musiał zostać nagle przewieziony do placówki medycznej, jednak do tej pory nie ujawniono dokładnych medycznych przyczyn tej tragedii.
„Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, wspaniałym bratem oraz sercem naszej rodziny. Żył z wiarą, poczuciem celu i niezachwianym oddaniem wobec ludzi, których kochał. Poprzez swoją pracę, dyscyplinę i życzliwość inspirował miliony ludzi na całym świecie i pozostawił trwały ślad w życiu tak wielu osób. Choć nasze serca są złamane, jesteśmy głęboko wdzięczni za życie, jakie przeżył, oraz za niezapomniane chwile, które mieliśmy szczęście z nim dzielić. Miłość i wsparcie, jakie otrzymywał od fanów z całego świata, znaczyły dla niego bardzo wiele, a nasza rodzina jest za to naprawdę wdzięczna. Dla niego nie byliście tylko fanami - byliście jego przyjaciółmi. Wiemy, że wielu z was słyszało o jego niedawnej hospitalizacji, i jesteśmy szczerze wdzięczni za modlitwy oraz wsparcie, które mu przekazywaliście. Przeżywając tę stratę, uprzejmie prosimy o uszanowanie prywatności naszej rodziny w tym czasie. Dziękujemy, że kochaliście go razem z nami”
Powyższe słowa opublikowali w specjalnym wpisie krewni nieżyjącej już gwiazdy amerykańskiego kina. Zaledwie dobę przed oficjalnym potwierdzeniem tego zgonu w mediach krążyły pogłoski o pilnej wizycie aktora w szpitalu a jeszcze niedawno fani mogli podziwiać fotografie z jego zajęć bokserskich.
Słynny Chuck Norris obchodził swoje osiemdziesiąte szóste urodziny zaledwie dziewięć dni przed śmiercią. Warto przypomnieć, że w 2017 roku jego organizm przetrwał dwa rozległe ataki serca i mimo krytycznego stanu lekarzom udało się go uratować. Przygotowana galeria prezentuje niezwykłe ujęcia Chucka Norrisa z dawnych lat.