Spis treści
Tragiczne wieści przekazał klub MCKiS Jaworzno
Informację o przedwczesnej śmierci Adama Michalskiego oficjalnie potwierdził klub MCKiS Jaworzno, w którym środkowy spędził część swojej siatkarskiej kariery. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczono, że Michalski był nie tylko niezwykle zaangażowanym na boisku sportowcem, ale też oddanym przyjacielem i człowiekiem, który całym sercem kochał tę dyscyplinę sportu.
"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Adama Michalskiego, byłego zawodnika naszego klubu, grającego na pozycji środkowego bloku. (...) Był sportowcem oddanym drużynie, cenionym kolegą i zawodnikiem o wielkim sercu do siatkówki. W ostatnich latach pełnił rolę zawodnika oraz asystenta trenera w drugoligowym klubie MKS IKAR Legnica, nadal z pasją angażując się w rozwój siatkówki. Adam Michalski miał 38 lat. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia. Łączymy się w bólu i pamięci o człowieku, który na zawsze pozostanie częścią historii naszego klubu"
Adam Michalski i jego droga do PlusLigi z Cuprum Lubin
Ostatnie sezony w siatkówce Adam Michalski spędził w drugoligowym MKS Ikar Legnica, gdzie skutecznie łączył obowiązki zawodnika z rolą asystenta trenera. Jego kariera to jednak przede wszystkim znakomity okres w barwach Cuprum Lubin. To właśnie z tą drużyną środkowy awansował do siatkarskiej elity i przez cztery lata rywalizował na parkietach PlusLigi, osiągając życiową formę. Wcześniej cieszył się również z medali na zapleczu ekstraklasy, grając dla Avii Świdnik i ekipy z Dolnego Śląska.
Śmierć byłego gracza wywołała ogromne poruszenie w środowisku. Wszystkie zespoły, z którymi zawodnik był związany podczas swojej kariery, skierowały oficjalne kondolencje do jego rodziny, przyjaciół i wszystkich znajomych.
"Z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Adama Michalskiego – naszego zawodnika, kolegi z drużyny i członka sztabu szkoleniowego MKS Ikar Legnica.(...) Dla wielu z nas Adam był kimś więcej niż zawodnikiem czy członkiem sztabu. Był kolegą, na którego można było liczyć, człowiekiem związanym z siatkówką całym sercem i osobą, która swoją postawą budowała atmosferę naszej drużyny"
