Nerwy i przepychanki w hitowym starciu. Oskar Pietuszewski ukarany po powrocie na murawę

2026-09-21 7:42

Siódma seria gier portugalskiej elity przyniosła niezwykle cenne trzy punkty drużynie FC Porto. Ekipa „Smoków” pokonała na własnym stadionie lizbońską Benficę wynikiem 3:1. Od pierwszej do ostatniej minuty w szeregach zwycięzców występowali Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior, a do rywalizacji po problemach zdrowotnych powrócił wreszcie Oskar Pietuszewski.

Oskar Pietuszewski w niebiesko-białym stroju FC Porto biegnie z piłką po boisku. O jego powrocie przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Action Plus / Rex Shutterstock/ East News

Gospodarze otworzyli wynik rywalizacji krótko po upływie pierwszego półgodziny gry, gdy na listę strzelców wpisał się Gabri Veiga. Szczęście hiszpańskiego zawodnika nie trwało jednak długo, ponieważ uraz błyskawicznie wykluczył go z dalszego udziału w tym starciu. Przyjezdni schodzili do szatni w osłabieniu. Arbiter wyrzucił z murawy Clementa Lengleta, karząc francuskiego obrońcę dwiema żółtymi kartkami.

Lizbończycy zdołali odpowiedzieć trafieniem kontaktowym na początku drugiej połowy, kiedy to Alexander Bah celnie wykończył swoją sytuację. Stan remisowy utrzymał się zaledwie przez trzy minuty. Victor Froholdt bardzo szybko przywrócił miejscowym prowadzenie w tym hicie. Losy widowiska ostatecznie zamknął Hwang In-beom golem z sześćdziesiątej minuty.

Powrót na murawę był dla Oskara Pietuszewskiego absolutnym debiutem w trwającej kampanii. Reprezentant Polski zameldował się na placu boju pod sam koniec regulaminowego czasu. Chwilę później otrzymał oficjalne ostrzeżenie za wdanie się w ostre przepychanki z przeciwnikami. Spięcie z doliczonego czasu gry poskutkowało żółtymi kartonikami także dla Tomasa Araujo oraz Alexandra Baha.

Warto odnotować, że Jakub Kamiński oglądał całą tę rywalizację wyłącznie z perspektywy ławki rezerwowych w zespole Benfiki.

Ekipa „Smoków” przewodzi aktualnie ligowej stawce, zachowując stuprocentową skuteczność po siedmiu rozegranych spotkaniach. Ich rywale plasują się na drugiej pozycji i tracą w tym momencie pięć oczek. Zespół z Lizbony zaznał goryczy ligowej porażki po raz pierwszy od 25 stycznia 2025 roku, gdy uległ drużynie Casa Pia wynikiem 1:3.

Rolki