Spis treści
- W trzeciej odsłonie tanecznego show Natalia Karczmarczyk udowodniła swoją wartość i zgarnęła od oceniających imponujące 42 punkty.
- Ostatni pokaz influencerki wywołał w sieci ogromne poruszenie, a wyjątkowo skąpy strój skutecznie przyciągał wzrok, odwracając uwagę publiczności od kroków choreografii.
- Przełom w technice uczestniczki to być może efekt indywidualnego treningu pod okiem Iwony Pavlović, która wcześniej surowo oceniała jej starania, by ostatecznie pochwalić widoczny progres.
Natsu zaskakuje w "Tańcu z Gwiazdami". Odważna kreacja na parkiecie
Słabsze początki w walce o Kryształową Kulę nie podcięły skrzydeł internetowej twórczyni. Choć w pierwszych dwóch odcinkach na żywo influencerka i była zawodniczka mieszanych sztuk walki olśniewała wyglądem, jej technika pozostawiała wiele do życzenia. Sytuacja zaogniła się, gdy jurorka Iwona Pavlović bezwzględnie przyznała uczestniczce zaledwie dwa punkty. Po tej druzgocącej ocenie wybuchła niemała burza medialna, a po stronie debiutującej tancerki stanęła otwarcie między innymi Julia Wieniawa. Ostatecznie przed eliminacją uratowało gwiazdę sieci ogromne poparcie ze strony wiernych fanów. Mimo przedpremierowych typowań, które stawiały Natsu w roli faworytki, presja była ogromna. Trzecia runda na żywo przyniosła jednak nieoczekiwany zwrot akcji i diametralną przemianę celebrytki. Szeroka publiczność miała jednak spory problem ze śledzeniem samego układu tanecznego, gdyż dynamiczne obroty obnażały zgrabną sylwetkę uczestniczki, ubraną w niezwykle skromny kostium. Gorące kadry z tego żywiołowego występu można obejrzeć w specjalnie przygotowanym zestawieniu fotograficznym.
Upadek Natsu na treningu do programu "Taniec z Gwiazdami". Tancerz mocno popchnął influencerkę
Natalia Karczmarczyk na treningu z Iwoną Pavlović
Podczas niedzielnego wydania na żywo, emitowanego 15 marca, grono oceniających wyjątkowo liczyło pięć osób, ponieważ gościnnie za sędziowskim stołem zasiadła wokalistka Kayah. Zwiększona liczba ekspertów oznaczała, że maksymalna możliwa nota do zdobycia wynosiła tym razem równe pięćdziesiąt oczek. W tej wyjątkowej konfiguracji Natsu wytańczyła rewelacyjne czterdzieści dwa punkty. Za tym spektakularnym skokiem jakościowym stał nieoczywisty krok – uczestniczka umówiła się wcześniej na indywidualne zajęcia z... Iwoną Pavlović. Wymagająca specjalistka od tańca towarzyskiego błyskawicznie zauważyła i doceniła potężny wysiłek włożony w poprawę kroków na parkiecie.
Natsu przyłapana przez paparazzi po występie. Uwagę zwraca zachowanie tancerza
"Była różnica, czyli widać, że nad tymi nogami popracowałaś. Zupełnie inaczej wyglądały, jakbyś miała nogi do nieba. Cieszę się, że pokazałaś, że można wszystko osiągnąć"
Takie słowa podsumowania padły z ust wieloletniej sędzi formatu znanej jako "Czarna Mamba". Sama Natsu także nie kryła zadowolenia.
"Takie osoby jak ja są potrzebne w tym "Tańcu z Gwiazdami". Takie, które pokazują, że można nie być idealnym, ale postarać się czerpać z tego przyjemność (...) To jest teraz mój cel, żeby się tym cieszyć. I pokazać, że nie wszystkie osoby, które tańczą, muszą być na cztery "dziesiątki""
Właśnie w ten niezwykle dojrzały sposób swój ryzykowny udział w hitowej produkcji stacji Polsat podsumowała z pełnym rozsądkiem Natalia Karczmarczyk.
Galeria: Natsu eksponuje sylwetkę na parkiecie
Poniżej znajduje się pełne zestawienie zdjęć z opisywanego odcinka. Wielu widzów wciąż nie może uwierzyć w tak ryzykowny dobór garderoby, który odsłonił przed kamerami niemal każdy szczegół figury popularnej influencerki.