- Natalia Karczmarczyk, znana szerzej jako Natsu, pożegnała się z parkietem w piątym odcinku "Tańca z Gwiazdami", chociaż wielu widzów widziało w niej kandydatkę do ostatecznego zwycięstwa.
- Jej taneczne ewolucje w towarzystwie Wojciecha Kuciny budziły ogromny zachwyt publiczności, jednak braki warsztatowe punktowane przez Iwonę Pavlović wywołały ostrą dyskusję w internecie.
- Odsłonięty brzuch byłej freakfighterki nie zdołał uratować pary przed eliminacją, co błyskawicznie podzieliło społeczność na obrońców i zagorzałych krytyków influencerki.
Koniec przygody Natsu z Polsatem. Gwiazda internetu odpada z "Tańca z Gwiazdami"
Obecność Natalii Karczmarczyk w wiosennej ramówce Polsatu stanowiła prawdziwy fenomen, a internauci masowo poszukiwali jej odważnych fotografii jeszcze przed startem show. Znaczna część publiczności upatrywała w byłej zawodniczce sportów walki główną faworytkę do końcowego triumfu. Influencerka, występująca na parkiecie u boku Wojciecha Kuciny, za każdym razem prezentowała się zjawiskowo, a jej śmiałe kreacje i zmysłowe figury taneczne natychmiast rozpalały wyobraźnię publiczności. Eksperci oceniający zmagania gwiazd mieli jednak zupełnie inne zdanie, wytykając Natsu poważne mankamenty techniczne. Gdy Iwona Pavlović oceniła jeden z jej występów na zaledwie dwa punkty w dziesięciostopniowej skali, w sieci wybuchła prawdziwa furia. W obronie skrytykowanej uczestniczki stanęła wówczas Julia Wieniawa, która głośno sprzeciwiła się tak surowym notom. Choć po ostrej reprymendzie od "Czarnej Mamby" Karczmarczyk zanotowała wyraźny progres doceniony przez jury, ostatecznie jej los został przesądzony. Zjawiskowy, perfekcyjnie wyrzeźbiony brzuch nie uratował jej przed odpadnięciem w ostatnim odcinku. Tuż po ogłoszeniu wyników eliminacji, w internecie rozpętała się potężna kłótnia.
Natsu pokazała rodziców. Wiadomo, po kim odziedziczyła urodę
Decyzja jury podzieliła fanów. Ostra wymiana zdań na temat Natsu
Werdykt dotyczący przyszłości Natalii Karczmarczyk i Wojciecha Kuciny w programie "Taniec z Gwiazdami" wywołał skrajne reakcje wśród widowni. Była uczestniczka gal freakfightowych od samego początku generuje ogromne emocje, co doskonale widać po setkach komentarzy publikowanych na oficjalnych profilach stacji.
Kędzierski jest najsłabszy, nie rozumiem tych głosujących, żenada, a Wy byliście super; Szkoda, że odpali; Szkoda, dobrze było Nati; Moja ulubiona para
Tego typu słowa wsparcia masowo publikowali użytkownicy serwisu Instagram, którzy nie potrafili pogodzić się z wynikiem. Znalazła się jednak liczna grupa odbiorców, która uznała ostateczne rozstrzygnięcie jury za w pełni sprawiedliwe i naturalne.
Natsu w tarapatach przed kolejnym odcinkiem "Tańca z Gwiazdami". Fani od razu to zauważyli
Zasłużenie odpadli, przestańcie płakać; Wreszcie, nie było sensu męczyć siebie i nas; Zasłużone odpadnięcie, nie było tu żadnych postępów, tutaj powinien wygrać taniec, a nie popularność
Tak z kolei argumentowali swoje stanowisko surowi obserwatorzy, według których telewizyjna i taneczna przygoda Natsu w "Tańcu z Gwiazdami" zakończyła się w całkowicie uzasadnionym momencie.