Narciarstwo alpejskie: Kariera Lindsey Vonn. Czy filmowa historia zakończyła się w Cortinie d'Ampezzo?

Amerykańska legenda narciarstwa alpejskiego, Lindsey Vonn, prawdopodobnie definitywnie zakończyła swoją niezwykłą sportową drogę upadkiem podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo. Jej bogata kariera, pełna triumfów i dramatów, przypomina scenariusz hollywoodzkiego filmu. Ta wybitna alpejka, ikona sportu i celebrytka, stawała na podium Pucharów Świata, lecz zmagała się również z wyzwaniami osobistymi i poważnymi kontuzjami.

Narciarstwo alpejskie: Ka.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwie narty i dwa kijki narciarskie są widoczne w akcji na zaśnieżonym stoku. Narty są koloru pomarańczowo-czarnego z czarnym napisem "SOODARE" i czarnym symbolem przypominającym strzałkę. Kijki narciarskie mają czerwone trzonki i jasnozielone uchwyty, z napisem "LEKI" na nich. Narty i kijki dynamicznie przecinają śnieg, który unosi się w postaci licznych białych drobinek na ciemnym, rozmytym tle z lewej strony obrazu, a część podłoża jest jasna i biała.

Początki kariery Lindsey Vonn

Urodzona 18 października 1984 roku w Saint Paul, Lindsey Vonn zaczęła trenować narciarstwo pod okiem ojca, Alana Kildowa, byłego alpejczyka, którego karierę przerwała kontuzja kolana. W wieku 10 lat, spotkanie z mistrzynią olimpijską Picabo Street zainspirowało ją do poważnego zajęcia się sportem. Rodzina przeniosła się do Vail w Kolorado w 1996 roku, aby wspierać jej talent. Decyzja ta okazała się kluczowa dla jej przyszłych sukcesów.

Szybko odnosiła sukcesy, stając się legendą narciarstwa alpejskiego, czterokrotnie zdobywając Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jej dorobek to osiem medali mistrzostw świata, w tym dwa złote z 2009 roku w Val d'Isere, w zjeździe i supergigancie. Vonn triumfowała w 84 zawodach pucharowych, a na najwyższym stopniu olimpijskiego podium stanęła raz, w 2010 roku w Vancouver, wygrywając zjazd.

Życie prywatne i kontuzje Lindsey Vonn: Czego nie wiecie?

Po początkowych sukcesach i złotym medalu olimpijskim w 2010 roku w Vancouver, Lindsey Vonn rozważała nawet rywalizację z mężczyznami, jednak światowa federacja nie wyraziła zgody. Jej życie osobiste również układało się pomyślnie, gdy w 2007 roku poślubiła trenera Thomasa Vonna. Małżeństwo jednak nie przetrwało próby czasu i zakończyło się rozwodem w 2013 roku, otwierając nowy rozdział w jej życiu.

W lutym 2013 roku Vonn doznała pierwszej poważnej kontuzji – zerwania więzadeł krzyżowych i bocznych w kolanie oraz pęknięcia kości piszczelowej podczas mistrzostw świata w Schladming. Uraz ten wymagał operacji i wykluczył ją z igrzysk w Soczi, a jego skutki odczuwała do końca kariery, co znacząco wpłynęło na jej dalsze występy. Kolejne kontuzje kolana w 2016 roku i złamanie kości ramieniowej w Vail nie przeszkodziły jej jednak zdobyć brązowego medalu MŚ w St. Moritz.

"Ostatnio ciągle walczyłam z bólem. Nie mam już nawet łez, żeby płakać. Ale wiedziałam, że jestem w stanie pokonać ból po raz ostatni i zrobiłam to..."

"Nie znam nikogo, kto byłby w stanie powrócić do profesjonalnego sportu po takich problemach. Ona była tak samo silna i twarda, jak przed laty. To niezwykłe" - powiedział.

"Teraz mogę wreszcie rozpocząć nowe życie. Czas odpocząć, także psychicznie. Ale najfajniejsze jest to, że znowu czuję się, jakbym miała ze 20 lat..."

Powrót Lindsey Vonn po sześciu latach

Po rozstaniu z profesjonalnym narciarstwem, Lindsey Vonn spełniała się jako komentatorka sportowa i prowadziła programy telewizyjne, ciesząc się sportową "emeryturą" przez sześć lat. W 2025 roku zdecydowała się na niespodziewany powrót, startując w mistrzostwach świata w Saalbach-Hinterglemm, gdzie zajęła 15. miejsce w zjeździe i 16. w zawodach drużynowych. Mimo braku sukcesów na MŚ, zapowiedziała ambitny cel – start w igrzyskach w 2026 roku we Włoszech, co wzbudziło ogromne nadzieje wśród fanów.

Przed nadchodzącymi igrzyskami Vonn prezentowała wyśmienitą formę, wygrywając dwa zjazdy i prowadząc w klasyfikacji Pucharu Świata w tej konkurencji. Niestety, 30 stycznia w szwajcarskiej Crans-Montanie, upadek podczas zawodów PŚ skutkował zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego w kolanie, co postawiło jej olimpijskie marzenia pod znakiem zapytania. Mimo poważnego urazu, nie zrezygnowała z walki o start, trenując z ortezą i zachowując optymizm.

„Nic nie cieszy mnie bardziej! Nikt by nie uwierzył, że tu będę... Ale udało mi się!”

Jej filmowa historia, pełna wzlotów i upadków, nie zakończyła się jednak happy endem, tak jak wielu oczekiwało. Po ciężkim upadku podczas niedzielnego zjazdu Vonn trafiła do szpitala, co definitywnie zakończyło jej udział w igrzyskach we Włoszech. Obecnie stan jej zdrowia nie jest jeszcze znany, pozostawiając kibiców w niepewności co do przyszłości tej wybitnej alpejki.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.