Turniej ATP w Londynie. Zobacz, jak zakończył się mecz Kamila Majchrzaka z Jirim Lehecką

Kamil Majchrzak zakończył udział w turnieju ATP 500 w Londynie już na pierwszej rundzie. Polski tenisista przegrał z Jirim Lehecką, mimo zaciętej walki na trawiastych kortach Queens Club. Spotkanie trwało niemal dwie godziny i dostarczyło sporych emocji.

Turniej ATP w Londynie. Z.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka osoby uderzającej rakietą w piłkę tenisową, z której unosi się zielony pył na korcie.

Porażka po triumfie w Holandii

Kamil Majchrzak przystąpił do rywalizacji po historycznym sukcesie. W niedzielę zdobył swoje pierwsze trofeum ATP w ‘s-Hertogenbosch. Dzięki temu organizatorzy turnieju ATP 500 na kortach Queens Club w Londynie przyznali 47. rakiecie świata specjalny status (SE), umożliwiający start w głównej drabince.

Jego rywalem był rozstawiony z numerem drugim Jiri Lehecka, zajmujący 12. pozycję w rankingu ATP. Czech, niedawny półfinalista ze Stuttgartu, okazał się trudnym przeciwnikiem, a spotkanie zakończyło się wynikiem 7:5, 7:6 (7-4) na jego korzyść.

Przebieg zaciętego pojedynku na trawie

Pierwsza partia należała do Czecha, który zanotował dwa razy więcej uderzeń wygrywających. Majchrzak starał się wymuszać błędy na 24-letnim przeciwniku, jednak ostatecznie set padł łupem zawodnika z Mladej Boleslav (7:5).

W drugim secie Polak zdołał przełamać serwis Lehecki w szóstym gemie, wykorzystując błąd rywala. Czech jednak szybko odrobił stratę. O losach meczu zadecydował tie-break, w którym lepszy serwis i kondycja Czecha przeważyły (7-4). W kolejnej rundzie Lehecka zmierzy się z Rinkym Hijikatą.

Zieliński z awansem w grze podwójnej

Pojedynek w Londynie był trzecim starciem Majchrzaka z Lehecką w ich karierach. Wcześniej mierzyli się w turniejach rangi challenger – Polak triumfował w Prościejowie (2020), a Czech w Tulln (2021).

W turnieju w Londynie wystąpił także Jan Zieliński. W parze z Lukem Johnsonem pokonali czeski debel w składzie Jiri Lehecka i Jakub Mensik, wygrywając 3:6, 6:3, 12-10 w pierwszej rundzie.