MŚ 2026 w piłce nożnej. Kto zdobędzie ostatni bilet do półfinału

W nocy z soboty na niedzielę podczas MŚ 2026 Argentyna zagra ze Szwajcarią o ostatnie wolne miejsce w półfinale. Obrońcy tytułu zmierzą się z drużyną, która czekała na taki awans ponad siedem dekad. Starcie to będzie okazją do rewanżu za dramatyczny mecz sprzed dwunastu lat.

MŚ 2026 w piłce nożnej. K.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Zbliżenie na nogi dwóch piłkarzy walczących o piłkę na błotnistym boisku podczas meczu.

Argentyna i Szwajcaria powalczą o awans

W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu w Kansas City odbędzie się ostatnie starcie ćwierćfinałowe mistrzostw świata. Obrońcy tytułu z Argentyny zmierzą się z reprezentacją Szwajcarii. Mecz ten przywołuje wspomnienia z mundialu w Brazylii sprzed dwunastu lat, gdy gol Angela Di Marii w dogrywce 1/8 finału dał awans drużynie z Ameryki Południowej. Obecnie sytuacja obu zespołów wygląda jednak inaczej niż w tamtym okresie.

Zespół z Ameryki Południowej broni trofeum wywalczonego w Katarze, a w 1/8 finału turnieju w dramatycznych okolicznościach wyeliminował Egipt, wygrywając 3:2 pomimo dwubramkowej straty. Trzydziewięcioletni Lionel Messi wciąż odgrywa kluczową rolę w kadrze i ma już dwadzieścia jeden trafień w historii mundiali. Francuz Kylian Mbappe traci do niego zaledwie jedną bramkę w tej prestiżowej klasyfikacji wszech czasów, a obaj strzelili w bieżącym turnieju po osiem goli.

- Znów wiele wycierpieliśmy, ale to są mistrzostwa świata. Każdy mecz wygląda tak samo – powiedział Messi. - Ta grupa nigdy się nie poddaje i walczy do końca - dodał.

Szwajcaria po latach wraca do gry

Szwajcarzy pod wodzą Murata Yakina awansowali do tej fazy rozgrywek po raz pierwszy od 1954 roku. W poprzedniej rundzie pokonali Kolumbię po bezbramkowym remisie i serii rzutów karnych. Z historycznego starcia w dwa tysiące czternastym roku na murawie mogą pojawić się jedynie Messi oraz kapitan europejskiej drużyny Granit Xhaka i obrońca Ricardo Rodriguez. Szwajcaria liczy również na powrót po kontuzji kreatywnego pomocnika Johana Manzambiego.

Trener argentyńskiej kadry Lionel Scaloni zapowiada trudny test i planuje wystawić sprawdzony skład z poprzedniego spotkania. W dotychczasowych pięciu bezpośrednich pojedynkach Szwajcarzy nigdy nie wygrali z tym rywalem, notując trzy porażki oraz dwa remisy. Arbitrem tego decydującego starcia będzie Portugalczyk Joao Pinheiro. Zwycięzca spotkania zagra w półfinale z triumfatorem rywalizacji między Norwegią a Anglią.

- Zmierzymy się z obrońcami tytułu, co jest wyjątkową okazją. Jednocześnie zdaliśmy sobie sprawę, że Argentyna nie jest niezwyciężona. To powinien być interesujący mecz z taktycznego punktu widzenia – powiedział Yakin.