Hiszpania wygrywa w doliczonym czasie gry
Spotkanie 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata pomiędzy zespołami z Półwyspu Iberyjskiego dostarczyło wielu emocji, choć przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis. Ostatecznie to reprezentacja Hiszpanii zdołała wywalczyć upragniony awans do ćwierćfinału turnieju. Decydujące trafienie dla mistrzów Europy zanotował Mikel Merino, który skierował piłkę do siatki w pierwszej minucie doliczonego czasu gry. Dzięki temu trafieniu zawodnicy z Hiszpanii zapewnili sobie udział w kolejnej fazie mundialu. Wynik do końcowego gwizdka nie uległ już zmianie, co oznaczało eliminację portugalskiej kadry.
Rywalizacja na stadionie w amerykańskim Dallas przyciągnęła na trybuny dokładnie 70 649 kibiców. Mecz od pierwszych minut prowadzony był pod czujnym okiem angielskiego arbitra, którym w tym ważnym starciu był doświadczony sędzia międzynarodowy Anthony Taylor. Anglik w trakcie trwania zawodów musiał kilkukrotnie sięgać po kary indywidualne w postaci żółtych kartek. Po stronie portugalskiej upomniani zostali w ten sposób Bernardo Silva oraz Renato Veiga. Z kolei w zespole hiszpańskim żółtą kartką ukarany został wyłącznie Ferran Torres.
Z kim mistrzowie Europy zagrają w ćwierćfinale?
Awans do grona ośmiu najlepszych drużyn mistrzostw świata stawia przed hiszpańską reprezentacją zupełnie nowe wyzwania sportowe. Po niezwykle wymagającym i wyczerpującym meczu z zespołem z Portugalii piłkarze mogą na chwilę skupić się na regeneracji sił fizycznych. Na obecnym etapie rywalizacji podopieczni z Półwyspu Iberyjskiego nie znają jeszcze dokładnego przeciwnika, z którym przyjdzie im się zmierzyć. Kwestia awansu z drugiej strony pucharowej drabinki wciąż pozostaje nierozstrzygnięta dla tej konkretnej pary meczowej.
Zgodnie z oficjalną drabinką turniejową hiszpański zespół zmierzy się z wygranym z innej pary 1/8 finału. Rywalem mistrzów Europy w drodze do strefy medalowej będzie zwycięzca spotkania pomiędzy reprezentacją USA a kadrą Belgii. Niezależnie od tego, która z tych dwóch drużyn wywalczy awans do kolejnej rundy, obie ekipy czeka niezwykle trudne wyzwanie. Decydująca część całego turnieju wkracza w decydującą fazę, a margines błędu dla wszystkich uczestniczących reprezentacji staje się absolutnie minimalny.