MŚ 2026. Najstarszy trener w historii mundialu straci swój rekord po zaledwie dwóch dniach

Podczas turnieju MŚ 2026 Miroslav Koubek zostanie najstarszym selekcjonerem w dziejach. Trener reprezentacji Czech pobije dotychczasowy rekord wiekowy, jednak nie utrzyma go długo. Po zaledwie dwóch dniach na ławce trenerskiej MŚ 2026 zasiądzie szkoleniowiec, który jest jeszcze starszy od Czecha.

MŚ 2026. Najstarszy trene.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w brudnym korku uderza w piłkę na boisku. W tle widać tablicę wyników.

Krótkotrwały rekord podczas turnieju MŚ 2026

W piątkowy poranek czasu polskiego reprezentacja Czech zmierzy się z Koreą Południową w meksykańskiej Guadalajarze. Prowadzący czeską kadrę Miroslav Koubek będzie miał w dniu tego meczu dokładnie 74 lata, 9 miesięcy i 11 dni. Dzięki temu oficjalnie pobije dotychczasowy rekord wiekowy trenera na mistrzostwach świata. Wcześniej to osiągnięcie należało do Niemca Otto Rehhagela. Prowadził on reprezentację Grecji podczas mundialu w Republice Południowej Afryki w 2010 roku, mając 71 lat i 317 dni.

Pochodzący z Pragi szkoleniowiec nie nacieszy się jednak długo swoim historycznym wynikiem. Już w niedzielę miano najstarszego trenera na mundialu przejmie Holender Dick Advocaat. Ten doświadczony taktyk poprowadzi debiutującą na turnieju kadrę Curacao w spotkaniu przeciwko reprezentacji Niemiec. Advocaat w dniu swojego meczu będzie miał aż 78 lat, 8 miesięcy oraz 18 dni. Zmiana na szczycie tej specyficznej klasyfikacji nastąpi zatem niezwykle szybko.

- Te drużyny są zupełnie inne, każda ma swoje atuty i zalety. Oczywiście, wiele będzie zależało od kwestii taktycznych, od tego, jak wzajemnie zneutralizujemy te atuty – przyznał Koubek, który przejął kadrę zimą.

Jak Czesi znieśli trudy aklimatyzacji?

Piątkowe starcie będzie pierwszym w historii meczem turniejowym pomiędzy Czechami a zespołem Korei Południowej. Czeska drużyna narodowa awansowała na mistrzostwa po dwudziestoletniej przerwie, wygrywając marcowe baraże pod wodzą Koubka. Trener objął stanowisko 19 grudnia 2025 roku i wyeliminował Irlandię oraz Danię po seriach rzutów karnych. Zespół przygotowywał się do turnieju w bazie zlokalizowanej w okolicach Dallas. Do położonej na wysokości prawie 1600 m n.p.m. Guadalajary piłkarze dotarli dopiero dzień przed spotkaniem, co rekomendowali eksperci.

Krótki czas spędzony na dużej wysokości ma zminimalizować negatywne skutki rozrzedzonego powietrza. Sztab szkoleniowy nie chce jednak budować dodatkowej presji wokół trudnych warunków fizjologicznych, z jakimi mierzą się sportowcy. Podobne wyzwania wysokościowe dotyczą wielu aren tego północnoamerykańskiego turnieju. Czescy piłkarze skupiają się wyłącznie na aspektach sportowych i odpowiedniej realizacji założeń taktycznych. Ostateczna weryfikacja ich formy fizycznej nastąpi już na murawie meksykańskiego stadionu.

- Warunki, które nam przydzielono, są takie, jakie są. Nie dało się inaczej, więc musimy to zaakceptować. A duże wysokości są na tym turnieju wszechobecne. Wiem, że pewnych spraw nie przeskoczymy, więc nie chcemy przywiązywać do nich nadmiernej uwagi. Staramy się przygotować do warunków najlepiej jak można. Dopiero się okaże, na ile nam się to udało - zaznaczył.