Spis treści
Jak przebiegało spotkanie Argentyny na MŚ 2026
Reprezentacja Argentyny w doskonałym stylu zainaugurowała rywalizację w grupie J piłkarskich mistrzostw świata. Na stadionie w Kansas City obrońcy tytułu wygrali z Algierią 3:0, prowadząc do przerwy jedną bramką. Mecz od pierwszych minut toczył się w niezwykle szybkim tempie. Obie drużyny szukały swoich szans, o czym świadczą nieuznane z powodu spalonych gole w pierwszym kwadransie. Spotkanie z trybun oglądało dokładnie 69 045 widzów.
W 17. minucie wynik otworzył Lionel Messi, posyłając piłkę do siatki po strzale zza pola karnego. Jak się okazało, było to jedyne uderzenie w światło bramki w pierwszej połowie tego widowiska. Sędzią głównym pojedynku był Szymon Marciniak, który prowadził finał w 2022 roku w Katarze. Obrońcy tytułu w pełni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Algierczycy, poza aktywnym początkiem i nieuznanym golem Faresa Chaibiego, nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką przeciwnika.
Czy Lionel Messi pobił kolejne strzeleckie rekordy?
Druga odsłona meczu przyniosła kolejne trafienia niespełna 39-letniego kapitana reprezentacji Argentyny. W 60. minucie algierski bramkarz Luca Zidane popełnił błąd przy uderzeniu Alexisa Mac Allistera, a piłkę skutecznie dobił Lionel Messi. Szesnaście minut później legendarny gracz ustalił ostateczny wynik spotkania precyzyjnym strzałem z okolic linii pola karnego. Dzięki temu hat-trickowi zawodnik wyrównał niesamowity rekord wszech czasów. Argentyńczyk ma obecnie na swoim koncie 16 goli na mistrzostwach świata, współdzieląc pozycję lidera z Niemcem Miroslavem Klose.
Występ w Kansas City przyniósł słynnemu piłkarzowi również inne imponujące osiągnięcia historyczne. Napastnik wyśrubował do 27 własny rekord rozegranych meczów na mistrzostwach świata. Został także zaledwie drugim graczem w historii po Portugalczyku Cristiano Ronaldo z golem w pięciu edycjach mundialu. Kolejne mecze w grupie J odbędą się 22 czerwca. Reprezentacja Argentyny zagra z Austrią, a Algieria zmierzy się z Jordanią.