Nowe twarze na mundialu
Podczas tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej, które odbyły się w 2026 roku, kibice mogli oglądać cztery nowe drużyny narodowe. Na boiskach MŚ 2026 po raz pierwszy zaprezentowały się Republika Zielonego Przylądka, Curacao, Jordania i Uzbekistan. Wśród nowicjuszy najlepiej poradziła sobie wyspiarska reprezentacja z Afryki. Republika Zielonego Przylądka jako jedyna z tej grupy zdołała wyjść z grupy i awansować do fazy pucharowej turnieju.
Warto przypomnieć, że podczas poprzednich mistrzostw świata, które odbyły się cztery lata wcześniej, w 2022 roku, jedynym debiutantem była reprezentacja Kataru, startująca w roli gospodarza turnieju. Udział nowych reprezentacji zawsze wnosi dodatkowe emocje i bywa źródłem zaskakujących rozstrzygnięć na piłkarskich arenach, co wielokrotnie udowodniła historia mundiali.
Historyczne sensacje debiutantów
W historii mistrzostw świata debiutanci nieraz potrafili sprawić ogromne niespodzianki i pokrzyżować plany faworytom. Wyjątkowo spektakularny występ zaliczyła Chorwacja w 1998 roku, zdobywając brązowy medal. Zespół z Bałkanów przegrał w półfinale jedynie z gospodarzami i późniejszymi triumfatorami całego turnieju - reprezentacją Francji. Cztery lata później, podczas mistrzostw w Korei Południowej i Japonii, piłkarski świat zszokował Senegal.
Reprezentacja Senegalu w swoim debiutanckim występie w meczu otwarcia pokonała 1:0 obrońców tytułu, ekipę Francji. Kolejnym przykładem wspaniałej postawy nowicjuszy była reprezentacja Słowacji w 2010 roku w RPA. W kluczowym meczu fazy grupowej decydującym o awansie do 1/8 finału Słowacy wygrali 3:2 z ówczesnymi mistrzami świata, Włochami. Ten wynik sprawił, że drużyna z Półwyspu Apenińskiego musiała przedwcześnie pożegnać się z turniejem i wrócić do domu.