MŚ 2026 i osłabienie reprezentacji Belgii. Dlaczego Doku opuszcza mecz

Jeremy Doku ominie niedzielny mecz reprezentacji Belgii z Iranem w ramach turnieju MŚ 2026. Skrzydłowy nie wystąpi na stadionie w Inglewood, a jako oficjalny powód absencji podczas MŚ 2026 wskazano chorobę. Kibice zastanawiają się jednak nad prawdziwą przyczyną tej decyzji.

Błotniste białe buty piłkarskie Nike, pomarańczowy pachołek treningowy i brudna piłka leżą na zielonej trawie boiska piłkarskiego, z bramką w tle. Temat osłabienia reprezentacji Belgii i absencji zawodnika Doku opisano na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Brudne od błota korki, pachołek i piłka nożna leżą na zielonej trawie przed bramką na boisku.

Zawodnik Manchesteru City zgłosił problemy zdrowotne

Reprezentacja Belgii przystąpi do drugiego spotkania turnieju bez podstawowego skrzydłowego. Zawodnik na co dzień występujący w zespole Manchesteru City nie zagra przeciwko kadrze Iranu pod Los Angeles. W pierwszym meczu mistrzostw jego drużyna zanotowała remis jeden do jednego z reprezentacją Egiptu. Piłkarz spędził wówczas na murawie większość czasu i został zmieniony dopiero w 86. minucie spotkania.

Oficjalnym powodem nieobecności zawodnika w niedzielnym spotkaniu jest infekcja. Z nieoficjalnych źródeł wynika jednak, że piłkarz miał problemy z oddychaniem podczas przedturniejowego zgrupowania. Skrzydłowy musiał z tego powodu przedwcześnie zakończyć jedną z sesji treningowych w tygodniu poprzedzającym start mistrzostw. Sztab szkoleniowy reprezentacji zdecydował się ostatecznie wyłączyć go z gry przeciwko azjatyckiej drużynie.

Kiedy zaplanowano powrót zawodnika do kadry?

Absencja gracza może mieć również podłoże rodzinne, o czym informowano już wcześniej. Skrzydłowy zapowiadał podczas spotkań z mediami, że chciałby opuścić zgrupowanie kadry narodowej na krótki czas. Celem wyjazdu ma być obecność przy narodzinach pierwszego potomka. Belgijska Federacja Piłkarska (KBV) rozważała nawet zorganizowanie szybkiego transportu prywatnym odrzutowcem z Seattle do Londynu.

Doku oraz jego żona Shireen spodziewają się narodzin dziecka na początku lipca bieżącego roku. Rozwiązanie ma nastąpić prawdopodobnie w przerwie między potencjalnym meczem 1/16 finału a spotkaniem ćwierćfinałowym. Sytuacja ta zmusza działaczy do przygotowania elastycznego planu logistycznego dla kluczowego reprezentanta kraju. Sam zawodnik nie ukrywa swoich priorytetów w tej ważnej życiowej kwestii.

- Jeśli zapytacie mnie, czego chcę, moja odpowiedź jest jasna: nikt nie chce przegapić narodzin swojego pierwszego dziecka – oświadczył zawodnik.