Historyczne starcie na wagę finału
Dzień wcześniej Hiszpania, aktualni mistrzowie Europy, pokonała Francję 2:0, gwarantując sobie miejsce w finale mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Środowe spotkanie w Atlancie zapowiada się niezwykle wyrównanie. Obie drużyny, w drodze do półfinału, nie odnotowały dotąd ani jednej porażki.
Uwagę całego piłkarskiego świata przyciągnie przede wszystkim snajperski pojedynek wybitnych napastników. Lionel Messi prowadzi w klasyfikacji strzelców z ośmioma bramkami, podczas gdy Harry Kane, gwiazda Bayernu Monachium, zgromadził ich sześć. Oprócz nich świetną formę prezentuje Jude Bellingham, który również zanotował sześć trafień, zapisując się w historii jako pierwszy piłkarz od czasów Diego Maradony z minimum dwoma golami w dwóch kolejnych meczach fazy pucharowej.
Jakie tajemnice kryje przeszłość rywali?
Rywalizacja Anglii z Argentyną podczas mistrzostw świata to opowieść o pełnych napięcia i kontrowersji spotkaniach. Kibice pamiętają czerwoną kartkę dla Antonio Rattina z 1966 roku czy słynną „rękę Boga” i genialny rajd Diego Maradony na mundialu w 1986 roku. Historię tę dopełnia m.in. incydent z udziałem Davida Beckhama i Diego Simeone z 1998 roku.
Dodatkowe emocje budzi tło historyczne, w szczególności zbrojny konflikt o Falklandy z 1982 roku. Dla Argentyny to szansa na obronę tytułu z Kataru, czego nie dokonał żaden zespół od czasu Brazylii w latach 1958 i 1962. Z kolei Anglia może awansować do finału po raz drugi w historii. Pierwszy gwizdek na stadionie w Atlancie zabrzmi o godzinie 21:00 czasu polskiego.