MKOl monitoruje rozwój wydarzeń w PKOl
Międzynarodowy Komitet Olimpijski odniósł się do sytuacji w Polskim Komitecie Olimpijskim. Centrala oświadczyła, że bacznie obserwuje wydarzenia po zatrzymaniu Radosława Piesiewicza i oczekuje na stosowne decyzje polskich władz zgodne ze statutem organizacji. MKOl pozostaje w kontakcie z narodowym komitetem, aby uzyskać niezbędne wyjaśnienia.
Rzecznik międzynarodowej organizacji podkreślił, że głównym celem działań jest ochrona PKOl jako instytucji oraz interesów ruchu olimpijskiego w Polsce. MKOl przedstawił już wytyczne dotyczące standardów, jakie powinny obowiązywać w obecnej sytuacji, mające chronić wiarygodność i reputację PKOl, nie przesądzając jednocześnie o toczącym się postępowaniu sądowym.
„Uważnie monitorujemy sytuację i czekamy na niezbędne decyzje narodowego komitetu zgodne z jego statutem” - przekazał PAP Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) w odpowiedzi na pytania dotyczące sytuacji w PKOl po aresztowaniu prezesa Radosława Piesiewicza.
Jakie zarzuty usłyszał Radosław Piesiewicz?
Radosław Piesiewicz został zatrzymany w miniony czwartek, 27 sierpnia 2026 roku, w Warszawie. Prokuratura Krajowa postawiła mu zarzuty płatnej protekcji oraz faworyzowania niektórych wierzycieli giełdy Zondacrypto w obliczu grożącej niewypłacalności. Piesiewicz, który kieruje PKOl od kwietnia 2023 roku, nie przyznaje się do winy.
Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla szefa PKOl. Zondacrypto, od października 2025 roku sponsor generalny komitetu, w kwietniu 2026 roku zakończyło współpracę, gdy nie wpłynęły obiecane fundusze. W konsekwencji podjęto decyzję o usunięciu logotypu firmy z siedziby PKOl. Władze związku zwołały spotkanie na 8 września, aby omówić przyszłość zarządu.