Mistrzostwa świata i legendarne hat-tricki. Kto zapisał się w historii mundiali?

W całej historii turniejów takich jak mistrzostwa świata w piłce nożnej zaledwie 58 razy zdarzyło się, aby jeden zawodnik zanotował hat-trick w jednym meczu. To wyjątkowe osiągnięcie, które na największej piłkarskiej scenie wymaga niezwykłych umiejętności strzeleckich. Kto zapisał się na kartach historii i jak na tym tle prezentują się reprezentanci Polski?

Mistrzostwa świata i lege.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w zabłoconym bucie uderza w brązową piłkę na mokrym boisku. W tle widać trybuny stadionu.

Kto zdobył pierwszy hat-trick na turnieju?

Zapisy w kronikach piłkarskich wskazują, że dotychczas na turniejach rangi mistrzowskiej 58 razy jeden piłkarz strzelił co najmniej trzy gole w pojedynczym spotkaniu. Autorem pierwszego historycznego wyczynu w historii mundiali był amerykański napastnik Bert Patenaude. Amerykanin dokonał tej sztuki podczas mistrzostw rozegranych w 1930 roku. Znacznie trudniej jest skompletować trzy trafienia w najważniejszym meczu całego turnieju. W finałowym spotkaniu jako jedyni w historii zrobili to Anglik Geoff Hurst w 1966 roku oraz reprezentant Francji Kylian Mbappe podczas imprezy w 2022 roku.

Statystyki pokazują również wąskie grono wybitnych snajperów, którzy potrafili powtórzyć ten niecodzienny wyczyn. Zaledwie czterech graczy w historii mistrzostw dwukrotnie uzyskało co najmniej trzy bramki w jednym starciu. Byli to wybitny Węgier Sandor Kocsis oraz francuski napastnik Just Fontaine. Dołączyli do nich także Niemiec Gerd Muller, który skompletował dwa takie mecze w ciągu zaledwie czterech dni w 1970 roku, oraz Argentyńczyk Gabriel Batistuta, który dokonał tego na dwóch różnych turniejach finałowych.

Jak na mundialach radzili sobie Polacy?

Na prestiżowej liście najskuteczniejszych strzelców pojedynczych spotkań znajdują się również trzy polskie nazwiska. Pierwszym reprezentantem Polski z tak wielkim osiągnięciem na koncie był Ernest Wilimowski. Legendarny napastnik zapisał w swoim dorobku aż cztery gole w niezwykle zaciętym spotkaniu z Brazylią rozegranym w 1938 roku. Jego rekord pod względem liczby bramek w jednym meczu mistrzostw pozostaje jednym z najbardziej znanych momentów w przedwojennej historii występów biało-czerwonych.

Kolejne dekady przyniosły następne sukcesy polskich napastników na światowych boiskach, które na stałe zapisały się w statystykach. Andrzej Szarmach zanotował trzy wspaniałe trafienia w meczu z Haiti. To wydarzenie miało miejsce podczas turnieju rozegranego w 1974 roku, gdzie zespół pokazał znakomitą formę strzelecką. Z kolei osiem lat później do tego elitarnego grona dołączył Zbigniew Boniek, który wywalczył trzy bramki w potyczce z reprezentacją Belgii w 1982 roku.