Mistrzostwa Świata 2026. Jakie rekordy i ciekawostki przyniosły 104 mecze mundialu?

Mistrzostwa Świata 2026 przeszły do historii pod znakiem wielu innowacji oraz interesujących statystyk, w tym aż 104 meczów. Zakończony w niedzielę turniej w Ameryce Północnej przyniósł sporo emocji, a reprezentacje Argentyny i Francji zapisały na swoich kontach wyjątkowe osiągnięcia.

Skórzana piłka na błotnistej trawie stadionu. O rekordach i ciekawostkach z Mistrzostw Świata 2026 przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Stara skórzana piłka nożna leży na mokrej trawie na pustym stadionie sportowym.

Nowe zasady i 104 mecze w rozmiarze XXL

Turniej zorganizowany w USA, Kanadzie i Meksyku był pierwszą imprezą tej rangi goszczącą aż trzech gospodarzy, gdzie rozegrano rekordowe 104 mecze i padło 308 goli. Z udziałem 48 reprezentacji i najwyższą frekwencją, sięgającą ponad 6,8 miliona widzów, Mistrzostwa Świata 2026 zostały opisane jako wydarzenie w rozmiarze XXL. Nie obyło się bez nowości, jak "Hydration Break", oficjalnie z powodu wysokich temperatur, lecz często przypisywana chęci nadawania dodatkowych przerw reklamowych.

Mistrzostwa Świata 2026 przyniosły także surowe kary z wykorzystaniem nowych regulacji. Miguel Almiron z reprezentacji Paragwaju jako pierwszy w historii turnieju otrzymał czerwoną kartkę za zasłanianie ust ręką podczas kłótni z rywalem. Spotkanie Paragwaju z Francją, przegrane 0:1, zapisało się ponadto ostrym konfliktem na tle rasowym z udziałem francuskiego gwiazdora Kyliana Mbappe oraz paragwajskiej polityczki.

Czy powtórzono wyczyn sprzed lat?

Reprezentacja Argentyny z Lionelem Messim stanęła przed historyczną szansą obrony tytułu z Kataru, zmagając się w wielkim finale. Mimo że argentyński napastnik zaliczył osiem goli w tegorocznym turnieju, to prowadzona przez niego drużyna ostatecznie poniosła porażkę w najważniejszym spotkaniu. Inter Mediolan zachował z kolei swoistą tradycję od 1982 roku, wystawiając Lautaro Martineza do finału.

Z drugiej strony boiska królował kapitan reprezentacji Francji, Kylian Mbappe. W spotkaniu o trzecie miejsce przeciwko Anglii przypieczętował on zdobycie tytułu króla strzelców po raz drugi z rzędu z dorobkiem 10 goli. W zespole angielskim trener Thomas Tuchel poprowadził zespół do trzeciego miejsca, nie przełamując „klątwy” zagranicznych szkoleniowców, ale zapisując najlepszy wynik od 1966 roku.