Kolumbia i Iran poza turniejem
Reprezentacja Kolumbii jest dwudziestą szóstą drużyną w historii piłkarskich mistrzostw świata, która odpada z rywalizacji bez zanotowania porażki. Zespół z Ameryki Południowej zakończył swój udział na etapie 1/8 finału po emocjonującym konkursie rzutów karnych. Szwajcaria okazała się lepsza w tym elemencie gry, wygrywając serię jedenastek 4-3, ponieważ po dogrywce utrzymywał się bezbramkowy remis. Wcześniej Kolumbijczycy wygrali dwa mecze i jeden zremisowali w grupie, a w 1/16 finału pokonali reprezentację Ghany wynikiem 1:0.
Rozgrywane w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku zawody przyniosły więcej takich rozstrzygnięć. Z turniejem pożegnała się również reprezentacja Iranu, która zakończyła swój udział znacznie szybciej. Azjatycki zespół zanotował trzy remisy w fazie grupowej imprezy. Zgromadzone punkty nie wystarczyły jednak do wywalczenia awansu do fazy pucharowej. Irańczycy zakończyli zmagania bez ani jednej przegranej, co potwierdza rygorystyczne zasady turniejowe i format tych prestiżowych rozgrywek.
Dlaczego Holandia ponownie zawiodła?
Podczas obecnego turnieju bez poniesienia porażki z rywalizacji odpadła również mocna reprezentacja Holandii. Drużyna ta została wyeliminowana w 1/16 finału przez Maroko w serii decydujących rzutów karnych. Zacięte spotkanie zakończyło się remisem 1:1 po upływie stu dwudziestu minut gry. Wcześniej Holendrzy odnotowali dwa pewne zwycięstwa oraz jeden remis w rozgrywkach grupowych. Dla europejskiej drużyny był to czwarty mecz na tym mundialu, w którym przeciwnicy nie potrafili zdominować ich w regulaminowym czasie.
Ekipa Holandii straciła szansę na tytuł bez porażki po raz czwarty w najnowszej historii mistrzostw. W 1998 roku w półfinale zespół ten uległ Brazylii w rzutach karnych, ostatecznie zajmując trzecie miejsce w zawodach. Podobna sytuacja miała miejsce w 2014 roku, kiedy po porażce w jedenastkach z Argentyną Holendrzy wygrali mecz o brązowy medal. Poprzedni turniej w Katarze również zakończył się dla nich w ćwierćfinale, gdzie to ponownie rzuty karne zadecydowały o bolesnej eliminacji z reprezentacją Argentyny. Statystyki jednoznacznie pokazują, że konkursy jedenastek są dla tego europejskiego zespołu niezwykle trudną barierą.