Mistrzostwa Świata 2026. Argentyńczycy zaczynają obronę tytułu

W nocy z wtorku na środę reprezentacja Argentyny zainauguruje swój udział w Mistrzostwach Świata 2026. Rywalem obrońców tytułu będzie Algieria. Mecz w Kansas City poprowadzi Szymon Marciniak, a dla Lionela Messiego może to być historyczny występ.

Mistrzostwa Świata 2026..jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w czarnym bucie uderza w starą, brązową piłkę na trawiastym boisku.

Argentyna walczy o historyczny sukces

Liderująca w światowym rankingu Argentyna rozpoczyna zmagania w tegorocznym mundialu w Ameryce Północnej. Celem południowoamerykańskiej drużyny jest drugie z rzędu zdobycie mistrzostwa świata, co ostatnio udało się Brazylii w latach 1958 i 1962. Zespół zmierzy się z Algierią w Kansas City o godzinie 3:00 czasu polskiego.

Mecz ten będzie pierwszym spotkaniem sędziowanym przez Szymona Marciniaka w obecnym turnieju. Polski arbiter w przeszłości prowadził między innymi finał Argentyna - Francja podczas mistrzostw w Katarze. W rywalizacji prawdopodobnie weźmie udział Lionel Messi, co uczyni go pierwszym piłkarzem grającym w sześciu edycjach mundialu. Dzień później ten sam rekord może osiągnąć Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

"Były wątpliwości po tym, co mówiłem na poprzednich mistrzostwach świata. Wydawało mi się wtedy, że trudno będzie mi zagrać w następnych, bo przecież musi minąć tyle czasu... Ale wciąż czułem się dobrze, skupiałem się na każdym kolejnym dniu. Miałem okazję grać, złapać rytm. To wyszło naturalnie. Cieszę się każdą chwilą i jestem tak samo podekscytowany, jak za każdym poprzednim razem" - zapewnił ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki dla najlepszego gracza roku na świecie.

Kiedy grają Francja i Norwegia?

We wtorek odbędą się także inne interesujące mecze, w tym rywalizacja w grupie I. Reprezentacja Francji, mistrzowie z 2018 roku i finaliści poprzednich mistrzostw, zagrają z Senegalem w East Rutherford koło Nowego Jorku o godzinie 21:00. Chociaż drużyna Didiera Deschampsa uchodzi za faworyta, w 2002 roku przegrała z Senegalem 0:1 na inaugurację turnieju.

W grupie J Austria zmierzy się z debiutującą Jordanią w Santa Clarze o 6:00. O północy w Foxborough pod Bostonem dojdzie z kolei do meczu Iraku z Norwegią. Norwegowie, w składzie z Erlingiem Haalandem z Manchesteru City, są uważani za potencjalnego czarnego konia turnieju po doskonałych wynikach w eliminacjach. Awans do 1/16 finału zapewnią sobie po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy i osiem najlepszych z trzecich miejsc, a mistrzostwa potrwają do 19 lipca.