Historyczny wyczyn dwóch legend
Podczas turnieju zorganizowanego w USA, Kanadzie i Meksyku, Lionel Messi i Cristiano Ronaldo osiągnęli barierę wcześniej niezdobytą. Obaj zawodnicy zadebiutowali na mistrzostwach świata w 2006 roku i od tego momentu grali w każdej z sześciu edycji tej imprezy. Nikt inny w historii piłki nożnej nie ma na swoim koncie sześciu turniejów z zaliczonymi występami na boisku.
Meksykański bramkarz Guillermo Ochoa również ma w swoim CV sześć powołań na mistrzostwa świata. Należy jednak zauważyć, że podczas swoich dwóch pierwszych mundiali pełnił on wyłącznie rolę rezerwowego, przez co nie może być liczony jako zawodnik z sześcioma rozegranymi turniejami. Z tego powodu osiągnięcie Messiego i Ronaldo jest absolutnie wyjątkowe.
Grono zawodników z pięcioma mundialami
Zakończone w niedzielę mistrzostwa powiększyły również grupę piłkarzy z występami w pięciu edycjach. Do tej elitarnej listy dołączyli w tym roku Niemiec Manuel Neuer, Chorwat Luka Modrić i Japończyk Yuto Nagatomo. To potwierdzenie ich wieloletniej dyspozycji i wkładu w sukcesy reprezentacji na arenie międzynarodowej.
Wcześniej takie osiągnięcie zanotowali Meksykanie Antonio Carbajal, Rafael Marquez i Andres Guardado, a także legenda niemieckiej piłki Lothar Matthaeus. Warto przypomnieć, że polskim akcentem w historii długowiecznych występów jest Władysław Żmuda. Polski obrońca zapisał się w historii występami w czterech turniejach w latach 1974-1986.