Spis treści
Uroczyste otwarcie i pierwsza partia dla Polski
Przed piątkowym meczem odbyła się ceremonia otwarcia XXIII Memoriału Wagnera. W wydarzeniu uczestniczyli byli siatkarze, którzy przed pięćdziesięcioma laty pod wodzą Huberta Jerzego Wagnera wywalczyli złoto olimpijskie w Montrealu. Kapitan złotej drużyny, Edward Skorek, założył z tej okazji historyczny garnitur olimpijski.
Mecz rozpoczął się lepiej dla Słoweńców, którzy objęli prowadzenie 4:1. Chwilę po starcie parkiet opuścił kontuzjowany Bartłomiej Lemański. Polacy zdołali wyrównać, a po asie serwisowym Wilfredo Leona wygrali pierwszego seta 26:24.
Jak przebiegało dalsze spotkanie ze Słowenią?
Drugi set rozpoczął się od prowadzenia Słowenii 5:1. Mimo starań trenera Nikoli Grbicia i licznych zmian, w tym wejścia Jana Firleja i Kamila Semeniuka, Polacy musieli uznać wyższość rywali, przegrywając do 21. W trzeciej odsłonie gospodarze wrócili do gry i zdominowali przeciwników, wygrywając 25:19.
W czwartym secie walka toczyła się punkt za punkt, jednak ostatecznie Słoweńcy doprowadzili do tie-breaka. W decydującej partii Biało-Czerwoni narzucili swój styl gry i pewnie wygrali 15:11, kończąc mecz mocnym atakiem Artura Szalpuka.