Legia Warszawa – Śląsk Wrocław na remis
W spotkaniu piłkarskiej Ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała ze Śląskiem Wrocław 1:1 (0:1). Mecz rozegrano na stadionie w Warszawie, a na trybunach zasiadło 27 072 widzów. Wynik otworzył Piotr Samiec-Talar strzałem z rzutu karnego w 35. minucie, a wyrównującego gola w doliczonym czasie gry zdobył Rafał Adamski.
Spotkanie miało szczególny charakter ze względu na pożegnanie Artura Jędrzejczyka, dla którego był to 420. występ w barwach Legii. Zawodnik wyszedł na boisko, po gwizdku wybił piłkę w aut i w 2. minucie został zmieniony przez Bartosza Kapustkę, po czym otrzymał pożegnanie od graczy, sztabów i kibiców.
Jak przebiegała rywalizacja na boisku?
Przez pierwsze pół godziny Legia Warszawa miała optyczną przewagę, jednak nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Gospodarze grali wolno, co pozwalało Śląskowi na skuteczną obronę i wyprowadzanie groźnych kontrataków. Po jednym z nich Rafał Augustyniak faulował w polu karnym Enissa Shabaniego, a Piotr Samiec-Talar zamienił rzut karny na gola.
Druga połowa przyniosła większe ożywienie, zwłaszcza za sprawą Bartosza Kapustki, który napędzał ataki Legii. Śląsk miał jednak świetne okazje na podwyższenie prowadzenia, ale znakomicie w bramce gospodarzy spisywał się Otto Hindrich. W doliczonym czasie gry taktyka dośrodkowań przyniosła Legii remis, po strzale głową Rafała Adamskiego. Tym samym Legia po raz pierwszy w sezonie straciła punkty u siebie, a Śląsk zdobył pierwsze „oczko” na wyjeździe.