Mecz Polska – Francja w eliminacjach MŚ. Trafienie Ewy Pajor i czerwona kartka tuż przed przerwą

2026-03-07 22:51

Liderka polskiej kadry narodowej po raz kolejny udowodniła swoje ogromne umiejętności strzeleckie. Ewa Pajor wpisała się na listę strzelczyń w spotkaniu kwalifikacyjnym do mistrzostw świata przeciwko reprezentacji Francji, ustalając wynik na 1:1. Radość z wyrównania nie trwała jednak długo, ponieważ tuż przed gwizdkiem oznaczającym przerwę przeciwniczki odzyskały prowadzenie, a nasza drużyna straciła jedną z zawodniczek po wykluczeniu z boiska.

Ewa Pajor

i

Autor: Lukasz Grochala/ Cyfrasport Ewa Pajor
  • Polki rywalizują z Francuzkami w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata.
  • Biało-czerwone pragną wyjechać na mundial, a cenne trafienie przeciwko mocnym rywalkom zapisała na swoim koncie Ewa Pajor.
  • Niestety pod koniec pierwszej połowy miały miejsce dwa fatalne incydenty.

Mecz Polska – Francja. Znakomity gol Ewy Pajor w walce o mundial

Polskie piłkarki rozgrywają kolejne spotkanie w ramach eliminacji do mistrzostw świata przeciwko Francji. Zespół od pierwszych minut musiał znieść ogromny nacisk na boisku, gdyż mierzył się z jedną z najsilniejszych drużyn w Europie.

W kluczowym momencie klasę potwierdziła liderka naszej kadry. Ewa Pajor świetnie opanowała prostopadłą piłkę, wbiegła w pole karne i wykazała się olbrzymim opanowaniem w starciu oko w oko. Napastniczka z łatwością obeszła bramkarkę i skierowała futbolówkę do siatki, zmieniając wynik na 1:1.

Polska z czerwoną kartką. Koszmarna końcówka pierwszej połowy Nadii Kreyzman

Bramka Ewy Pajor wlała w zespół nadzieję na korzystny rezultat, ale końcówka przed przerwą okazała się bezlitosna. W czterdziestej minucie to Sakina Karchaoui sfinalizowała zespołową akcję pewnym uderzeniem, dzięki czemu Francuzki odzyskały stracone prowadzenie.

Zaraz potem sytuacja polskiego zespołu skomplikowała się jeszcze mocniej. W doliczonym czasie gry Nadia Kreyzman obejrzała drugą żółtą kartkę, w wyniku czego została błyskawicznie wyrzucona z boiska i skierowana prosto do szatni.

Taki rozwój wydarzeń sprawia, że w drugiej połowie Polki muszą odrabiać straty, grając w liczebnym osłabieniu przeciwko absolutnej potędze kobiecego futbolu.

Wywiad z Ewą Pajor