Zwycięstwo bez problemów
Polacy bardzo dobrze weszli w mecz ćwierćfinałowy. Biało-czerwoni kontrolowali spotkanie, jednak w trzecim secie rywale zaczęli grać skuteczniej. Niemcy zbudowali w pewnym momencie prowadzenie 9:5, próbując odwrócić losy meczu. Siatkarze nie dali się jednak zaskoczyć, utrzymali pełne zaangażowanie i doprowadzili rywalizację do zwycięskiego końca.
Tomasz Fornal przyznał, że presja meczu o stawkę wpłynęła korzystnie na postawę zespołu. Po wygranej zawodnicy zwracali uwagę na to, by uniknąć scenariusza z 1/8 finału, w którym Bułgarzy przegrali z Niemcami, choć prowadzili już 2:0. Wyciągnęli z tego lekcję, by do samego końca meczu zachować czujność.
"Na pewno koncentracja jest dużo wyższa, niż to miało miejsce przez pierwsze trzy mecze grupowe. Głowy się nie da oszukać i nie zmienimy naszego nastawienia, kiedy gramy ćwierćfinał z reprezentacją Niemiec, o awans do najlepszej czwórki, a kiedy gramy pierwszy mecz z Portugalią czy z Macedonią. To jest normalne. Oczywiście my się nastawiamy i staramy się robić wszystko, żeby do każdego spotkania podchodzić z pełną koncentracją, ale wszyscy wiemy, jak to wygląda" - zauważył Fornal.
Nowe otwarcie dla drużyny
Przyjmujący ocenił, że trudniejsze mecze sprzyjają budowaniu siły drużyny. Zespół wciąż się dociera, a gra w podstawowym składzie nowych zawodników na środku siatki wymaga odpowiedniego zgrania. Starcia z wymagającymi przeciwnikami to zdaniem siatkarza bezcenne doświadczenie w kontekście zbliżających się wyzwań.
Fornal przyznał, że pobyt w Bułgarii stawał się dla kadry coraz bardziej nużący i powrót do Włoch przyniesie zespołowi ożywienie. Zmiana miejsca ma pozwolić graczom nabrać świeżości przed kluczowymi spotkaniami. Półfinał zostanie rozegrany w Mediolanie w piątek. Rywalem biało-czerwonych będzie zwycięzca spotkania pomiędzy Słowenią a Belgią.