Zacięty pierwszy set dla Polaków
Spotkanie finałowe mistrzostw Europy w Mediolanie od początku dostarczało wielu emocji. W pierwszej partii zawodnicy trenera Nikoli Grbicia obronili aż trzy setbole, zanim zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając ostatecznie po niezwykle zaciętej końcówce 31:29.
Druga odsłona meczu miała już zupełnie inny przebieg. Polscy siatkarze przejęli inicjatywę od samego początku i nie dali rywalom szans, gładko pokonując Francuzów 25:19. Wyraźna przewaga na parkiecie przybliżyła obrońców tytułu do końcowego sukcesu.
Stawka meczu to igrzyska
Dla obu drużyn zwycięstwo w finale oznacza coś więcej niż tylko mistrzostwo Starego Kontynentu. Triumfator turnieju zapewni sobie bezpośrednią kwalifikację olimpijską na zbliżające się igrzyska w 2028 roku w Los Angeles. To dodaje rywalizacji dodatkowego ciężaru gatunkowego.
Biało-czerwoni przystąpili do tego turnieju jako obrońcy tytułu, który wywalczyli trzy lata wcześniej. Ewentualne zwycięstwo w trwającym spotkaniu będzie oznaczało zdobycie przez polską reprezentację trzeciego złotego medalu mistrzostw Europy w historii występów na tej imprezie.