Max Verstappen triumfuje w Grand Prix Bahrajnu. Zaskakujący przebieg wyścigu po długiej ulewie

Max Verstappen z zespołu Red Bull wygrał przeniesioną do Malezji rywalizację o Grand Prix Bahrajnu. Holenderski kierowca odniósł pierwsze zwycięstwo w trwającym sezonie, pokonując lidera klasyfikacji. Niedzielny wyścig Formuły 1 dostarczył kibicom wielu niespodziewanych emocji z powodu ulewy.

Bolid Formuły 1 pędzi po mokrym torze w deszczu. O zwycięstwie Maxa Verstappena w GP Bahrajnu przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ciemny bolid Formuły 1 jadący po mokrym torze w deszczu, wzbijający pióropusze wody spod kół.

Pogodowy chaos na torze w Malezji

Zmagania w szesnastej rundzie mistrzostw świata Formuły 1 rozpoczęły się z ponad półtorej godziny opóźnienia z powodu intensywnych opadów deszczu. Mokra nawierzchnia sprawiła, że rywalizacja miała bardzo nieprzewidywalny przebieg. Max Verstappen, który startował z pierwszego pola, już w pierwszych sekundach wyścigu spadł na trzecią pozycję.

Reprezentant ekipy Red Bull zdołał jednak odzyskać prowadzenie dzięki wyjazdowi samochodu bezpieczeństwa i optymalnej strategii zjazdów do alei serwisowej. Było to pierwsze zwycięstwo Holendra w tegorocznym cyklu, a zarazem 72. triumf w karierze, co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji wszech czasów za Lewisem Hamiltonem oraz Michaelem Schumacherem.

- To bardzo miłe zwycięstwo, biorąc pod uwagę, jaki mamy sezon - powiedział Verstappen.

- Ogromne gratulacje dla Maxa i całego Red Bulla za ten weekend. Dziś po prostu nie dało się zrobić więcej - przyznał 20-letni Włoch.

Kto stracił najwięcej punktów?

Na drugim miejscu do mety dojechał aktualny lider klasyfikacji generalnej mistrzostw, Włoch Andrea Kimi Antonelli z zespołu Mercedes. Trzecią pozycję w niedzielnym wyścigu zajął Brytyjczyk Lewis Hamilton, który obecnie reprezentuje barwy teamu Ferrari.

Zawodów nie zdołał ukończyć wicelider cyklu, Brytyjczyk George Russell z Mercedesa, przez co jego strata do prowadzącego Antonellego wzrosła do 84 punktów. Do zakończenia obecnego sezonu pozostało jeszcze siedem rund, a kolejna z nich zaplanowana jest na 11 października w Singapurze.

ROLKI