Matej Pastrnak zagra w BBTS Bielsko-Biała. Czeski talent zaskakuje wyborem polskiej ligi

Czeski siatkarz Matej Pastrnak po debiucie na imprezie, jaką są mistrzostwa Europy siatkarzy, dołącza do polskiego klubu. Młody zawodnik zdecydował, że jego nowym zespołem będzie BBTS Bielsko-Biała. Utalentowany przyjmujący zrezygnował z ofert z wyższych lig, aby zdobywać cenne doświadczenie na parkiecie. Dlaczego Matej Pastrnak wybrał zaplecze polskiej ekstraklasy?

Ręce siatkarzy przy siatce podczas gry w piłkę. O transferze Mateja Pastrnaka do BBTS Bielsko-Biała przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłonie siatkarzy wyciągnięte nad siatką w trakcie gry. Jedna osoba trzyma niebiesko-żółtą piłkę.

Dlaczego Matej Pastrnak wybrał BBTS Bielsko-Biała?

Dwudziestoletni przyjmujący uchodzi za ogromny talent w swoim kraju. W tym samym roku Matej Pastrnak zdobył złoty medal młodzieżowych mistrzostw Europy, a następnie zadebiutował w seniorskim turnieju we Włoszech. Reprezentacja Czech zdołała wywalczyć awans do jednej ósmej finału tej imprezy. Zamiast szukać miejsca w najsilniejszych klubach, zawodnik zdecydował się na transfer do polskiej pierwszej ligi. Jego nowym pracodawcą został ostatecznie zespół BBTS Bielsko-Biała.

Sportowiec po czterech latach opuścił utytułowany klub z Karlowych Warów. Przyznał otwarcie, że ewentualne przyjęcie oferty z zespołów polskiej ekstraklasy wiązałoby się z rolą rezerwowego. Z tego powodu uznał, że regularne występy na niższym poziomie rozgrywkowym będą znacznie lepsze dla jego sportowego rozwoju. Czeski zawodnik zauważył, że miejsca w czołowych polskich drużynach są zajmowane na bardzo wczesnym etapie budowania składów. Z kolei umowę z ekipą z Bielska-Białej wynegocjował jeszcze w trakcie udanego sezonu w ojczyźnie.

"- Mógłbym przejść do polskiej ekstraklasy, ale raczej na ławkę rezerwowych, a tego nie chciałem. Wiem, że wciąż muszę grać, potrzebuję łapać doświadczenie. Miejsca w najlepszych polskich drużynach rozchodzą się szybko, to jest załatwiane na wczesnym etapie. Ja miałem dobry sezon w Czechach, zwłaszcza końcówkę, a już wcześniej podpisałem kontrakt w BBTS" – tłumaczył Pastrnak.

Polska liga przewyższa czeskie rozgrywki siatkarskie

Siatkarz uważa, że drugi poziom rozgrywkowy w Polsce mocno przewyższa jakością czeską najwyższą klasę rozgrywkową. Zauważa, że wiele słabszych drużyn z jego ojczyzny absolutnie nie poradziłoby sobie na zapleczu polskiej elity. W Czechach czołowe ekipy często wychodzą na parkiet z dużą pewnością łatwego zwycięstwa. Poziom organizacyjny polskich klubów oraz zaangażowanie kibiców stoją na zdecydowanie wyższym poziomie sportowym. Młody gracz liczy na gorącą atmosferę oraz wypełnione trybuny podczas swoich nadchodzących meczów ligowych.

Drużyna z Bielska-Białej niedawno otarła się o awans do najwyższej ligi, jednak ostatecznie przegrała rywalizację z GKS Katowice. Czeski zawodnik ma nadzieję, że jego nowy zespół w nadchodzącym sezonie ponownie włączy się do walki o najwyższe cele. W aklimatyzacji w nowym otoczeniu z pewnością pomoże mu rodak, rozgrywający Jakub Janouch. Nowy nabytek bielszczan zaznacza przy okazji, że bez problemów nawiązuje kontakty z kolegami z drużyny. Z uśmiechem dodaje na koniec, że zbieżność jego nazwiska ze znaną gwiazdą hokeja, Davidem Pastrnakiem, jest całkowicie przypadkowa.

"- W Czechach może nie ma wielu Pastrnaków, ale nie jest ich też na tyle mało, żeby on musiał być moim wujkiem czy innym krewnym" – podsumował z uśmiechem.

Rolki