Maja Chwalińska wdała się w zabawną dyskusję z Johnem McEnroe w studiu telewizyjnym

2026-06-07 17:58

Maja Chwalińska w poniedziałkowy poranek opuści Paryż i wróci do ojczyzny. Niedzielny czas spędziła m.in. na rozmowach z dziennikarzami z zagranicznych stacji. W studiu TNT Sports finalistka Roland Garros miała okazję do wymiany zdań z takimi legendami kortu jak Andre Agassi czy John McEnroe. Polka zaskarbiła sobie sympatię urokiem osobistym oraz błyskotliwym dowcipem.

Maja Chwalińska zawstydziła słynnego Johna McEnroe w programie na żywo! Ale palnęła!

i

Autor: Associated Press

Maja Chwalińska spotkała się z Andre Agassim w amerykańskim studiu

Polska tenisistka odwiedziła studio TNT Sports, gdzie spotkała się chociażby z Andre Agassim. Ośmiokrotny triumfator zawodów Wielkiego Szlema nie krył swojego zachwytu nad grą Mai Chwalińskiej, określając ją wręcz mianem „daru dla tego sportu”. Słynny amerykański sportowiec wyraził ogromne uznanie dla umiejętności naszej reprezentantki.

Zabawna pogawędka Mai Chwalińskiej z Johnem McEnroe w brytyjskiej telewizji

Z kolei w brytyjskim oddziale stacji TNT Sport Maja Chwalińska miała okazję poznać kolejną tenisową sławę. Tym razem jej rozmówcą był John McEnroe, były numer jeden światowego rankingu, słynący z doskonałego poczucia humoru. Krótka pogawędka przerodziła się w bardzo wesołą konwersację. Na koniec tej wymiany zdań polska zawodniczka zdołała lekko wprawić w zakłopotanie amerykańskiego gwiazdora.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

John McEnroe: Po tym, jak rozegrałaś dziesięć meczów, a potem finał, możesz teraz spędzić chwilę w studiu TNT UK.

Maja Chwalińska: Tak, niesamowite. Z Johnem McEnroe’em siedzącym obok mnie.

John McEnroe: Naprawdę wiesz, kim jestem?

Maja Chwalińska: Żartujesz sobie?!

John McEnroe: Nie, pytam poważnie.

Maja Chwalińska: Oczywiście, że wiem!

John McEnroe: Ile masz lat? 24?

Maja Chwalińska: Tak. Ale kiedy byłam młodsza, oglądałam dużo tenisa… takiego vintage (z dawnej epoki, red). Przepraszam (śmiech). I tak, zdecydowanie wiem, kim jesteś.