Maja Chwalińska w ćwierćfinale. Żenująca wpadka podczas wywiadu na korcie

2026-09-23 17:04

Maja Chwalińska prezentuje coraz lepszą formę. Reprezentantka Polski pokonała Ołeksandrę Olijnykową 6:0, 6:1 i zagra w ćwierćfinale imprezy WTA 500 w Singapurze. Niestety, po świetnym występie naszej zawodniczki doszło do żenującej pomyłki z winy organizatorów. Ta sytuacja nie przynosi chluby tenisowym rozgrywkom.

Tenisistka Maja Chwalińska uderza piłkę rakietą podczas meczu. O jej sukcesie w Singapurze przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Wojciech Kubik

Zwycięstwo Mai Chwalińskiej i powrót formy polskiej tenisistki

Na przełomie maja i czerwca to Maja Chwalińska mogła pochwalić się nieformalnym tytułem najlepszej rakiety w kraju, wyprzedzając będącą akurat w lekkim dołku Igę Świątek. Zawodniczka z Dąbrowy Górniczej zachwyciła wszystkich świetnym występem na kortach Rolanda Garrosa. Polka wyeliminowała między innymi Dianę Sznjader, Annę Kalinską oraz Dianę Parry, docierając aż do finałowego pojedynku. Dopiero w decydującym starciu musiała uznać wyższość Mirry Andrejewy, która przez całe paryskie zmagania prezentowała tenis na najwyższym poziomie. Później jednak nadeszły trudniejsze chwile dla naszej reprezentantki, co potwierdził jej szybki koniec w nowojorskim US Open, gdzie pożegnała się z turniejem już w pierwszej rundzie, ulegając Taylor Townsend 2:6, 3:6. Obecnie wydaje się jednak, że Polka znów łapie właściwy rytm. Potwierdzeniem tego jest niezwykle pewny awans do ćwierćfinału turnieju rangi WTA 500 odbywającego się w Singapurze. Niestety, tuż po gładkim zwycięstwie nad ukraińską zawodniczką, Ołeksandrą Olijnykową, na korcie doszło do bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Była to jednak wyłącznie wina osób odpowiedzialnych za obsługę wydarzenia.

Maja Chwalińska poprawia dziennikarkę na turnieju WTA 500. Żenująca wpadka organizatorów

Zgodnie z tenisową tradycją, zaraz po zakończeniu spotkania zawodniczki udzielają wywiadów na korcie. Tym razem jednak osoba oddelegowana do przeprowadzenia krótkiej rozmowy z polską tenisistką chyba nie była przygotowana do swojej pracy. Dziennikarka dwukrotnie pogratulowała naszej zawodniczce... przejścia do drugiej rundy. Tenisistka zmuszona była poinformować reporterkę, że jej wygrana dała jej miejsce w ćwierćfinale imprezy. Do tego kompromitującego zajścia szybko odniósł się znany komentator sportowy. W wywiadzie dla serwisu Interia Andrzej Person skrytykował poziom przygotowania osób pracujących przy turnieju.

Bezczelni. Te wywiady mógłby przeprowadzać ktoś bardziej zorientowany. Wyznaczają osoby, które nie mają zielonego pojęcia i potem mamy takie żenujące obrazki

- ocenił były rzecznik PKOl, senator i dziennikarz.

Maja Chwalińska w prywatnej i sportowej odsłonie – Galeria zdjęć

Maja Chwalińska zachwyca na korcie i poza nim. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć polskiej tenisistki.

MAJA CHWALIŃSKA Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDON!

ROLKI