Spis treści
Poważny uraz i operacja Kamila Grabary
Wiele wskazywało na to, że Kamil Grabara będzie podstawowym golkiperem w kadrze Jana Urbana na najbliższe starcia w Lidze Narodów. Bramkarz, wypożyczony do Juventusu Turyn z Wolfsburga, zdążył już zadebiutować we włoskim klubie w imponującym stylu. Podczas spotkania Ligi Europy przeciwko NEC Nijmegen nie tylko skutecznie strzegł swojej bramki, ale również popisał się znakomitą asystą przy jednym z trafień, a jego drużyna triumfowała ostatecznie 5:0. Niestety, na krótko przed startem zgrupowania drużyny narodowej, Kamil Grabara doznał zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie. Taki uraz wiąże się z wielomiesięczną przerwą, co może oznaczać dla niego koniec występów w obecnym sezonie. Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez włoską prasę, zabieg operacyjny zaplanowano na środę, 23 września.
Kamil Grabara oficjalnie w Juventusie. Śmieszne pieniądze za wypożyczenie Polaka
Kamil Grabara pokazał zdjęcie ze szpitala. Emocjonalny komentarz zawodnika Juventusu
Bramkarz reprezentacji Polski opublikował w sieci zdjęcie ze szpitalnego łóżka, opatrując je bardzo osobistym komentarzem. Te słowa z pewnością na długo pozostaną w pamięci kibiców śledzących jego karierę.
Nie będę kłamał. Nigdy nie chciałem publikować czegoś takiego, ale czasem życie potrafi naprawdę szybko się zmienić. Dziękuję Wam wszystkim za każdą wiadomość, wsparcie i dobre słowo. Naprawdę wiele to dla mnie znaczy
– napisał w sieci Kamil Grabara.
Warto przypomnieć, że po wykluczeniu zawodnika Juventusu Turyn, Jan Urban zdecydował się na powołanie Bartłomieja Drągowskiego, reprezentującego barwy Widzewa Łódź. Niestety, on również doznał kontuzji i musiał opuścić zgrupowanie. W jego miejsce dołączył Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok. Poza nim, o miejsce w bramce rywalizują Marcin Bułka z saudyjskiego Neom SC oraz Mateusz Kochalski z Wieczystej Kraków. Tym razem powołania do kadry nie dostał Łukasz Skorupski grający w Bolonii.