Lindsey Vonn po kontuzji. Jej harmonogram rehabilitacji zaskakuje

Słynna narciarka alpejska Lindsey Vonn, która doznała poważnej kontuzji podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Cortinie d'Ampezzo, ujawniła swój niezwykle intensywny plan rehabilitacji. 41-letnia zawodniczka ma niemal każdą godzinę tygodnia wypełnioną zajęciami, co pokazuje jej determinację w walce o powrót do zdrowia po skomplikowanym urazie kości piszczelowej.

Lindsey Vonn po kontuzji..jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Narciarz stoi na świeżo przygotowanym, białym stoku pokrytym równoległymi, puszystymi rowkami. Na pierwszym planie widoczne są dolne części nóg narciarza, ubrane w czarne spodnie narciarskie i jasnoszare buty narciarskie z czarnymi zapięciami i czerwonymi akcentami. Buty są wpięte w zielono-biało-czerwone narty z czarnymi wiązaniami, a obok nich w śniegu tkwią dwie jasnoszare kije narciarskie z czarnymi talerzykami. W tle rozciąga się rozległy, biały stok, a nad nim widoczne jest czyste, błękitne niebo.

Lindsey Vonn walczy o powrót

Jedna z najbardziej utytułowanych alpejek w historii, specjalizująca się w konkurencjach szybkościowych, musiała zmierzyć się ze skomplikowanym urazem kości piszczelowej. Kontuzja ta była wynikiem wypadku podczas olimpijskiego zjazdu w Cortinie, kiedy to zahaczyła o jedną z bramek, co zapoczątkowało jej intensywny program rehabilitacji.

Vonn dokładnie opisała swój rygorystyczny harmonogram: pobudka o 7:30, śniadanie o 8:00, a następnie rehabilitacja domowa od 9:00 do 11:00. Po krótkiej przerwie korzysta z komory hiperbarycznej przez około dwie godziny, poddając się dekompresji. Dzień kończy treningiem od 17:00 do 18:30, po którym następuje kolacja. Taki schemat powtarza się przez sześć dni w tygodniu.

"Wstaję o godzinie 7.30, o ósmej jem śniadania, potem rehabilitacja domowa od dziewiątej do jedenastej. Mała przerwa, coś zjem i idę do komory hiperbarycznej. Przez około dwie godziny poddaję się dekompresji. Potem krótki odpoczynek i trening od siedemnastej do wpół do siódmej. Prysznic i kolacja. I tak przez sześć dni w tygodniu. Tylko niedziela jest dniem bez szczegółowo opracowanego planu, ale i w tym dniu oczywiście ćwiczę w domowej siłowni" - powiedziała na konferencji w Los Angeles.

Geneza kontuzji Lindsey Vonn

Do Włoch Vonn przyjechała już z kontuzją więzadła krzyżowego kolana, której doznała w zawodach Pucharu Świata w szwajcarskiej Crans Montanie, tuż przed rozpoczęciem igrzysk. Wypadek na stoku olimpijskim, który nastąpił 8 lutego w 13. sekundzie startu, okazał się niezwykle brzemienny w skutkach.

Narciarka była opatrywana przez ratowników przez kilkanaście minut, zanim została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Treviso. Tam przeszła cztery operacje i spędziła tydzień, zanim wróciła do USA. Później przekazała, że uraz spowodował zespół ciasnoty przedziałów powięziowych w jej nodze, a w pewnym momencie groziła jej nawet amputacja kończyny.

"Czuję, że w tej chwili jestem tak daleko od tego (decyzji - PAP), że nie myślę o przyszłości w dalekiej perspektywie. Nawet jeśli będę mogła po prostu robić przysiady na siłowni albo jeździć na rowerze szosowym, to już będę szczęśliwa" – powiedziała cytowana przez „New York Times”.

Sukcesy i poprzedni powrót do sportu

Vonn w swojej karierze czterokrotnie zdobyła Puchar Świata, co świadczy o jej niezrównanych umiejętnościach w narciarstwie alpejskim. Do rywalizacji powróciła w ubiegłym sezonie po sześcioletniej przerwie, co było świadectwem jej niezwykłej pasji i determinacji.

W grudniu wygrała zjazd w St. Moritz, a w styczniu kolejny w Zauchensee w Austrii, odnosząc 84. zwycięstwo w karierze. Jej celem był medal igrzysk we Włoszech, jednak 30 stycznia upadła w trudnych warunkach w Crans Montanie, doznając zerwania więzadła kolana. Jedyne olimpijskie złoto wywalczyła w 2010 roku w Vancouver, triumfując w zjeździe.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.