Liga NBA startuje z nowym sezonem. Kto powstrzyma obrońców tytułu z Nowego Jorku?

W nocy z wtorku na środę czasu polskiego rozpocznie się kolejny sezon ligi NBA. Tytułu wywalczonego przed kilkoma miesiącami będą bronili koszykarze New York Knicks. Tegoroczne rozgrywki ligi NBA zapowiadają się niezwykle emocjonująco, ponieważ pretendentów do mistrzowskiego pierścienia jest wyjątkowo dużo.

Koszykarze Oklahoma City Thunder i New York Knicks podczas meczu. O starcie nowego sezonu NBA przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Zbliżenie na nogi i tułowia dwóch koszykarzy zderzających się w locie podczas meczu NBA na hali sportowej.

Kto zdominuje rywalizację w tym sezonie?

Historia pokazuje, że obrona trofeum to niezwykle trudne wyzwanie, a ostatnią drużyną, która tego dokonała, była w 2018 roku ekipa Golden State Warriors. W ośmiu minionych sezonach mistrzostwo zdobywało osiem różnych zespołów, co świadczy o ogromnym wyrównaniu poziomu. Wyjątkowo silna jest Konferencja Zachodnia, z której od 2020 roku do siedmiu finałów z rzędu awansowało siedem różnych drużyn. Na Wschodzie w tym samym okresie dwukrotnie o tytuł walczyli koszykarze Boston Celtics oraz Miami Heat. Zdecydowana większość generalnych menedżerów uważa, że to właśnie zespół z Zachodu sięgnie w tym roku po końcowy triumf.

Aż 28 z 30 ankietowanych działaczy klubowych typuje zwycięstwo przedstawiciela Konferencji Zachodniej. Piętnastu z nich wskazało finalistów poprzednich rozgrywek, czyli San Antonio Spurs, w barwach których błyszczy Victor Wembanyama. Trzynastu menedżerów uważa natomiast, że na szczyt wrócą mistrzowie z 2025 roku, czyli Oklahoma City Thunder, prowadzeni przez Shaia Gilgeousa-Alexandra. Obie organizacje opierają się na młodych i bardzo stabilnych składach, zbudowanych wokół swoich największych gwiazd. Wyeliminowanie tych faworytów będzie dla reszty stawki zadaniem wymagającym najwyższych umiejętności.

Jakie transfery zmieniły układ sił?

W przerwie między rozgrywkami najgłośniejsze ruchy kadrowe miały miejsce na Wschodzie, gdzie kluczowych wzmocnień dokonały zespoły Miami Heat i Philadelphia 76ers. Ekipa z Florydy pozyskała blisko 32-letniego Giannisa Antetokounmpo, który był w przeszłości dwukrotnie wybierany najbardziej wartościowym zawodnikiem sezonu. Do Filadelfii trafił z kolei niemal 42-letni LeBron James, który wciąż potrafi prezentować niezwykle wysoki poziom sportowy. Zespół 76ers ściągnął do siebie również Jaylena Browna, dotychczasowego gracza Boston Celtics i MVP finałów z 2024 roku. Na wschodnim wybrzeżu groźni będą także koszykarze Detroit Pistons, którzy po świetnym sezonie zasadniczym zawiedli w fazie pucharowej.

Na Zachodzie wysokie notowania utrzymują wciąż Denver Nuggets, Minnesota Timberwolves oraz Houston Rockets. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że rywalizacja odbędzie się bez polskiego akcentu, ponieważ w sobotę klub Portland Trail Blazers zwolnił ze składu Jeremy'ego Sochana. Rola tego gracza na amerykańskich parkietach systematycznie malała od dłuższego czasu. Zmagania rozpoczną się od trzech spotkań, w tym szlagierowych pojedynków Knicks z 76ers oraz Spurs z Thunder. Zgodnie z oficjalnym harmonogramem sezon zasadniczy 2024/25 zakończy się 11 kwietnia, a chwilę później ruszą baraże o udział w play-offach.

ROLKI