Liga NBA. Rekordowy występ Wembanyamy i niespodziewany lider tabeli

Francuski koszykarz Victor Wembanyama rozegrał najlepsze spotkanie w obecnym sezonie, prowadząc swój zespół do kolejnego triumfu. Rozgrywki ligi NBA przyniosły również ważne rozstrzygnięcia na szczycie Konferencji Zachodniej, gdzie tylko jedna drużyna pozostaje bez porażki.

Koszykarz Victor Wembanyama wykonuje wsad do kosza podczas meczu NBA. O rekordowym wyniku gracza przeczytasz w Eskcie.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Koszykarz w czarnym stroju wyskakuje do wsadu, trzymając piłkę wysoko nad pomarańczową obręczą kosza.

Zwycięska seria San Antonio Spurs trwa

Koszykarze San Antonio Spurs pokonali na własnym parkiecie osłabioną drużynę Minnesota Timberwolves 121:111. Francuski środkowy Victor Wembanyama zdobył 43 punkty, co stanowi jego najlepszy indywidualny wynik w trwających rozgrywkach. Gospodarze przegrywali do przerwy jednym punktem, jednak seria dziesięciu zdobytych punktów z rzędu pozwoliła im przejąć inicjatywę. Przed rozpoczęciem czwartej kwarty zespół z Teksasu prowadził już różnicą pięciu punktów. Była to czwarta wygrana z rzędu tej drużyny w lidze NBA.

W zespole gospodarzy świetnie zaprezentowali się również Dylan Harper oraz De’Aaron Fox. Pierwszy z nich rzucił 25 punktów, natomiast drugi dołożył 22 punkty. Najskuteczniejszym graczem gości okazał się Ayo Dosunmu z dorobkiem 27 punktów. Jaden McDaniels i Jonathan Kuminga zapisali na swoim koncie po 19 punktów. Z kolei LaMelo Ball trafił zaledwie dwa z dziesięciu rzutów z gry, kończąc zawody z dziesięcioma punktami i przedwcześnie opuszczając parkiet z powodu limitu przewinień.

Problemy kadrowe gości i dominacja Grizzlies

Ekipa Minnesota Timberwolves musiała radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników. Z powodu kontuzji kolana nie zagrał gwiazdor Anthony Edwards, a Donte DiVincenzo pauzował po operacji ścięgna Achillesa. Dodatkowo skurcze w dolnym odcinku pleców wykluczyły z gry specjalistę od defensywy, Rudy'ego Goberta. San Antonio Spurs z bilansem czterech zwycięstw i dwóch porażek zajmują obecnie czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej. Drużyna z Minneapolis po trzeciej przegranej w czterech ostatnich meczach spadła na dziewiątą pozycję.

Jedynym niepokonanym zespołem w lidze NBA pozostają Memphis Grizzlies, którzy w sobotę rozbili u siebie Sacramento Kings 136:105. Debiutujący skrzydłowy Cameron Boozer rzucił rekordowe w karierze 27 punktów, a rezerwowy Isaiah Stewart dołożył 24 punkty. W drużynie Kings wyróżnił się debiutant Darius Acuff Jr., zdobywając aż 38 punktów. Grizzlies z bilansem 6-0 prowadzą na Zachodzie, wyrównując najlepszy start w historii klubu z sezonu 2014/15, podczas gdy Kings z sześcioma porażkami zamykają tabelę.

 

ROLKI