Zwycięska seria San Antonio Spurs trwa
Koszykarze San Antonio Spurs pokonali na własnym parkiecie osłabioną drużynę Minnesota Timberwolves 121:111. Francuski środkowy Victor Wembanyama zdobył 43 punkty, co stanowi jego najlepszy indywidualny wynik w trwających rozgrywkach. Gospodarze przegrywali do przerwy jednym punktem, jednak seria dziesięciu zdobytych punktów z rzędu pozwoliła im przejąć inicjatywę. Przed rozpoczęciem czwartej kwarty zespół z Teksasu prowadził już różnicą pięciu punktów. Była to czwarta wygrana z rzędu tej drużyny w lidze NBA.
W zespole gospodarzy świetnie zaprezentowali się również Dylan Harper oraz De’Aaron Fox. Pierwszy z nich rzucił 25 punktów, natomiast drugi dołożył 22 punkty. Najskuteczniejszym graczem gości okazał się Ayo Dosunmu z dorobkiem 27 punktów. Jaden McDaniels i Jonathan Kuminga zapisali na swoim koncie po 19 punktów. Z kolei LaMelo Ball trafił zaledwie dwa z dziesięciu rzutów z gry, kończąc zawody z dziesięcioma punktami i przedwcześnie opuszczając parkiet z powodu limitu przewinień.
Problemy kadrowe gości i dominacja Grizzlies
Ekipa Minnesota Timberwolves musiała radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników. Z powodu kontuzji kolana nie zagrał gwiazdor Anthony Edwards, a Donte DiVincenzo pauzował po operacji ścięgna Achillesa. Dodatkowo skurcze w dolnym odcinku pleców wykluczyły z gry specjalistę od defensywy, Rudy'ego Goberta. San Antonio Spurs z bilansem czterech zwycięstw i dwóch porażek zajmują obecnie czwarte miejsce w Konferencji Zachodniej. Drużyna z Minneapolis po trzeciej przegranej w czterech ostatnich meczach spadła na dziewiątą pozycję.
Jedynym niepokonanym zespołem w lidze NBA pozostają Memphis Grizzlies, którzy w sobotę rozbili u siebie Sacramento Kings 136:105. Debiutujący skrzydłowy Cameron Boozer rzucił rekordowe w karierze 27 punktów, a rezerwowy Isaiah Stewart dołożył 24 punkty. W drużynie Kings wyróżnił się debiutant Darius Acuff Jr., zdobywając aż 38 punktów. Grizzlies z bilansem 6-0 prowadzą na Zachodzie, wyrównując najlepszy start w historii klubu z sezonu 2014/15, podczas gdy Kings z sześcioma porażkami zamykają tabelę.