Duma Katalonii szybko odzyskuje fotel lidera
Przed rozpoczęciem sobotniego spotkania na Camp Nou sytuacja w ligowej tabeli uległa chwilowej zmianie. Atletico Madryt pokonało na wyjeździe walczące o utrzymanie Levante 2:0, obejmując na moment pierwsze miejsce w hiszpańskiej ekstraklasie. Bramki dla stołecznej drużyny zdobyli Alejandro Grimaldo w 36. minucie oraz Giuliano Simeone w drugiej połowie. Dzięki temu wyjazdowemu zwycięstwu Atletico wyprzedziło lidera o jeden punkt. Gospodarze musieli więc wygrać swoje starcie, aby powrócić na sam szczyt.
Odpowiedź podopiecznych trenera gospodarzy była natychmiastowa i niezwykle bezlitosna dla przeciwnika. Zespół z Katalonii narzucił wysokie tempo od pierwszych minut, całkowicie dominując nad drużyną przyjezdnych. Do przerwy tablica wyników wskazywała już wysokie prowadzenie 4:0. Piłkarze w 11. kolejce wystąpili z czarnymi opaskami na ramionach, co stanowiło gest żałoby po tragicznej katastrofie kolejowej w Hiszpanii. Widowisko na Camp Nou zachwyciło zgromadzonych na trybunach kibiców.
Kto strzelał bramki dla drużyny z Katalonii?
Festiwal strzelecki gospodarzy w dużej mierze napędzał skuteczny w tym spotkaniu Raphinha. Brazylijski zawodnik zanotował znakomity występ, zdobywając dwa gole jeszcze przed zejściem do szatni. W 64. minucie do listy strzelców dopisał się Lamine Yamal, który ostatecznie również skompletował dublet. Swój bezpośredni wkład w okazałe zwycięstwo mieli także Fermin Lopez oraz Anthony Gordon. Goście zdołali odpowiedzieć na tę dominację jedynie w samej końcówce spotkania.
Zajmujące dziesiątą pozycję w tabeli Deportivo Alaves stać było tylko na strzelenie honorowego gola. W 84. minucie silnym uderzeniem z dystansu popisał się Mariano Diaz, ustalając ostateczny wynik meczu na 6:1. FC Barcelona z dorobkiem trzydziestu punktów pewnie prowadzi w hiszpańskich rozgrywkach ligowych. Na drugim miejscu znajduje się Atletico z dwudziestoma ośmioma oczkami, a trzeci Real Madryt zgromadził dwadzieścia cztery punkty. Królewscy rozegrają swoje wyjazdowe spotkanie z Racingiem Santander w niedzielę.